Radio Maryja w Warszawie, "Rydzyki" w kosmosie

Wyjeżdżamy o siódmej rano spod parafii Najświętszej Marii Panny i mamy około 30 wolnych miejsc - mówiła wczoraj na antenie Radia Maryja Maria z Włocławka. Po niej dzwoniła Ewa z Łodzi: - My też mamy wolne miejsca w autokarze, koszt - 25 zł.

Słuchacz ze Szczecina miał ofertę bezpłatnego wyjazdu: - Sponsorem jest europoseł Sylwester Chruszcz (LPR). Odjazd dziś o 23. Miejsca starczy dla każdego.

Komunikaty Kół Przyjaciół Radia Maryja z całej Polski o wyjazdach na antyaborcyjny marsz do Warszawy szły wczoraj na antenie do wieczora. Wolne miejsca w autokarach były jeszcze i w małych miastach jak Sanok czy Krotoszyn, i w tych dużych jak Wrocław, Opole. Niemal co godzinę powtarzano też wezwania o. Rydzyka do udziału w marszu, który zaczyna się o 12 mszą na pl. Trzech Krzyży, a potem idzie pod Sejm i kancelarię premiera.

W audycji "Aktualności dnia" o 13 wystąpiła europosłanka Urszula Krupa. Razem z europosłem Witoldem Tomczakiem (jest z nim w stowarzyszeniu Rodzina Polska) i posłanką Anną Sobecką (Ruch Ludowo-Chrześcijański) organizują manifestację w stolicy.

- Nie dajmy się sprowokować, bo równocześnie będą tam inne demonstracje - ostrzegała wczoraj Krupa. Przypomniała, że manifestacja będzie transmitowana na żywo przez Radio Maryja i TV Trwam, które docierają także za granicę. - Chcemy dać świadectwo Europie i światu, że Polacy są za obroną życia od poczęcia do naturalnej śmierci i taka jest wola narodu. A nie kilkunastu czy kilkudziesięciu pań, które chcą zabijać swoje dzieci - mówiła.

Demonstracja jest w stołecznym ratuszu zgłoszona na 5-8 tys. uczestników. Ale LPR też zgłosiła miastu marsz na 4 tys. osób - różni się tym, że spod Sejmu może iść na pl. Piłsudskiego. Ta trasa może, ale nie musi być wykorzystana - tłumaczy Liga.

Jednocześnie w Warszawie między 12 a 15 wiecuje koalicja przeciwników zmian w konstytucji. Manifestację na pl. Konstytucji organizuje stowarzyszenie Same o Sobie, Porozumienie Kobiet 8 Marca i inne organizacje kobiece.

Udział zapowiedzieli: Alicja Tysiąc, Magdalena Cielecka, Maja Ostaszewska, Maria Seweryn, Katarzyna Figura, Renata Dancewicz, Jerzy Pilch, Wojciech Eichelberger, Kuba Wojewódzki. - Chcemy wyrazić sprzeciw wobec tego, co się teraz dzieje w życiu publicznym. Tu chodzi o kobiety i społeczeństwo, a nie o polityczne targi o zachowanie koalicji - mówi Julia Kubisa z Porozumienia Kobiet.

Wiec zakończy się wystrzeleniem w kosmos "Romanów" i "Rydzów" przy piosence "One Way Ticket".

Demonstrację poprzedziło zbieranie podpisów pod apelem przeciwko zmianom w konstytucji. Wczoraj trafił do parlamentarzystów. Podpisali go m.in.: Wisława Szymborska, Magdalena Abakanowicz i Wilhelm Sasnal.