Kościół walczy o budynek VIII LO

Czy VIII LO w Poznaniu będzie się musiało wyprowadzić ze swojej siedziby, którą zajmuje od 80 lat? Kościół domaga się od miasta zwrotu budynków przy ul. Głogowskiej. Decyzję podejmie Ministerstwo Budownictwa.

"Ósemka" to w Poznaniu instytucja. Ilu znanych poznaniaków kończyło tę szkołę - można by długo wymieniać. Ukończenie VIII LO to niemal stuprocentowa gwarancja dostania się na wybrane studia. Nad szkołą zbierają się jednak ciemne chmury. - Modlę się do ks. Piotrowskiego, aby wszystko dobrze się ułożyło - wzdycha Jadwiga Walkowiak, dyrektor szkoły.

Ks. Czesław Piotrowski to założyciel szkoły. Na pomysł jej utworzenia wpadł w latach 20. ubiegłego wieku. Początkowo gimnazjum (tak nazywały się dzisiejsze licea) działało w kilku innych szkołach, a 80 lat temu przeniosło się do własnego budynku przy ul. Głogowskiej, wówczas - marszałka Focha.

Rzecznik kurii: Chcemy odzyskać naszą własność

Nowoczesny na tamte czasy szkolny obiekt stanął na ziemi wykupionej przez księdza za składki rodziców uczniów. Na sam budynek ksiądz zaciągnął kredyt u samorządowców - Rada Miasta i miejskie banki pożyczyły Piotrowskiemu 750 tys. przedwojennych złotych polskich w złocie. Ksiądz pieniędzy nie oddał, bo wybuchła wojna. - To była raczej szkoła miejska i społeczna niż kościelna. Co więcej: nigdy nie było to gimnazjum katolickie. Zdobywali tu wiedzę uczniowie wszystkich wyznań - podkreśla dyr. Walkowiak.

Teraz jednak Kościół domaga się zwrotu nieruchomości. - Chodzi o odzyskanie własności - mówi ks. Maciej Szczepaniak, rzecznik prasowy poznańskiej kurii. Zgodnie z przepisami, po śmierci księdza jego majątek przechodzi na rzecz archidiecezji.

Walka Kościoła z ministerstwem

W księgach wieczystych jako właściciel nieruchomości nadal wpisany jest skarb państwa, ale od połowy 2005 r. Kościół toczy w Ministerstwie Budownictwa bój o zmianę tych zapisów. Ministerstwo już raz decyzję w tej sprawie podjęło, uznając, że PRL-owskie władze naruszyły prawo, wywłaszczając księdza. Miasto odwołało się jednak od tego postanowienia.

Jeśli ponownie poznańskiej archidiecezji zostanie przyznana własność budynków, to Kościół będzie decydował o ich przeznaczeniu. Co to oznacza dla przyszłości VIII LO? - Dziś nikt nie myśli o pozbawieniu miasta możliwości wykorzystania tego budynku na cele edukacyjne - zapewnia ks. Szczepaniak. - Widzimy to podobnie jak odzyskanie Szpitala Świętej Rodziny przy ul. Jarochowskiego. Nieruchomość jest własnością Kościoła, a szpital działa bez przeszkód - dodaje. Nieoficjalnie wiadomo, że Kościół będzie się od miasta domagał albo czynszu, albo innej nieruchomości w zamian za budynek szkoły.

Krzysztof Jonczyk, dyrektor Wydziału Gospodarki Nieruchomościami Urzędu Miasta: - Mamy już kilka pomysłów, jakie budynki zaproponować archidiecezji w zamian za nieruchomość przy ul. Głogowskiej. Na razie jednak za wcześnie na szczegóły.

Prezydent Poznania Ryszard Grobelny, absolwent VIII LO, mówi, że nie wyobraża sobie, by szkołę przenieść w inne miejsce: - Jej historia jest nierozerwalnie związana z tym budynkiem.