Premier odwołał prezesa KRUS

Dariusz Rohde swoje dotychczasowe stanowisko zawdzięczał bliskim związkom z Arturem Balazsem.

Balazs, który przekonał PiS do koalicji z Samoobroną, przy wejściu do rządu Andrzeja Leppera obsadził swoimi ludźmi kilka ważnych stanowisk związanych z rolnictwem. Rhode dostał wówczas fotel prezesa KRUS. Wczoraj oficjalnie go stracił - odwołał go premier na wniosek wicepremiera Andrzeja Leppera. Oficjalnie nie podano przyczyn odwołania.

Od wielu tygodni wiadomo było, że Lepper chce wymienić prezesa. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że zarzucał prezesowi, iż nie realizuje w Kasie polityki kadrowej Samoobrony, czyli nie powołuje na stanowiska dyrektorów w oddziałach KRUS ludzi tej partii. Lepper chciał też bardziej energicznego szukania w KRUS dowodów błędów popełnionych przez poprzedniego prezesa z PSL - Jana Kopczyka.

Nowym prezesem Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego został Jacek Dubiński, do 3 marca wiceprezes KRUS. Dubiński jest ekonomistą, wcześniej pracował m.in. w Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa oraz w Urzędzie Komitetu Integracji Europejskiej.

Powołanie nastąpiło zgodnie z ustawą o państwowym zasobie kadrowym, bez potrzeby przeprowadzania konkursu.