Dyrektor Narodowego Centrum Kultury z PiS

Od wczoraj Narodowe Centrum Kultury ma nowego szefa

Został nim łodzianin Krzysztof Dudek, adwokat i działacz PiS, który odebrał nominację z rąk ministra kultury Kazimierza Michała Ujazdowskiego, również z PiS.

Tym samym ze stanowiska odwołany został dotychczasowy dyrektor Marek Mutor. - Decyzja nie ma charakteru politycznego. Nie było żadnych kłótni - mówi Grzegorz Łużny, rzecznik prasowy NCK. - Dyrektor nie został zwolniony, tylko sam podjął decyzję o odejściu. Pan minister powierzył mu nowe zadanie. We Wrocławiu zostanie powołana nowa instytucja kultury o charakterze ogólnopolskim, którą będzie kierował Marek Mutor.

Jego następca Krzysztof Dudek ukończył prawo na Uniwersytecie Łódzkim. Był działaczem podziemnego NZS i Galerii Działań Maniakalnych (części Pomarańczowej Alternatywy). Pracował w Regionalnej Izbie Obrachunkowej w Łodzi. Przed rokiem był wymieniany jako jeden z kandydatów na łódzkiego wojewodę. Radny Sejmiku Województwa Łódzkiego.

- Jestem entuzjastycznie nastawiony. To bardzo ciekawe wyzwanie - mówi Dudek. - Chcę przede wszystkim jak najlepiej wypromować programy, którymi się zajmujemy.

Narodowe Centrum Kultury jest od roku samodzielną instytucją. Wcześniej funkcjonowało jako część Instytutu im. Adama Mickiewicza. Zadaniem NCK jest upowszechnianie kultury w kraju, promowanie sztuki, a także prowadzenie prac badawczych i opracowań we współpracy z samorządami terytorialnymi. Obecnie centrum koordynuje kilka ogólnopolskich programów Ministerstwa Kultury, takich jak "Patriotyzm jutra" (pokazywanie historii w nowoczesnej formie) czy "Znaki czasu" (stworzenie kolekcji sztuki współczesnej).