Co zobaczył minister?

Izraelskie gazety opublikowały zdjęcia ministra obrony Amira Peretza, obserwującego wojskowe manewry przez lornetkę.. z zasłoniętymi okularami.

Peretz wizytował jednostki wojskowe na Górze Golan wraz z nowym zwierzchnikiem sił zbrojnych, generałem Gabi Ashkenzazim.

Wegług relacji fotografa, minister trzykrotnie spoglądał przez zasłoniętą lornetkę, skupiając uwagę na miejscach wskazywanych mu przez wojskowego.

Ubiegłoroczna wojna izraelsko-libańska wyraźnie nadszarpnęła autorytet urzędującego ministra. Jego popularność wśród społeczeństwa spada, a incydent z lornetką - jak piszą gazety - jeszcze bardziej osłabi jego wizerunek.

Peretz nie jest pierwszym politykiem, który wykazał się kompletną nieznajomością tak prostego wydawałoby się urządzenia jak lornetka. Jak donosi dziennik "Yediot Ahronot", podobną wpadkę zaliczyli już prezydent USA George W. Bush i były premier Izraela Ariel Sharon.

Dlaczego minister nie zdjął osłonek?