Kto rządzi w polskiej sieci

Google, Onet i WP - oto pierwsza trójka polskiego internetu na koniec ubiegłego roku. Dziennik.pl na miejscu 181, Gazeta.pl trzecia wśród serwisów informacyjnych.

Tak wyglądają opublikowane właśnie wyniki badania Megapanel PBI/Gemius za grudzień ubiegłego roku. Megapanel to tzw. standard - jedyne badanie uznawane przez polski rynek internetowy i reklamowy za wiarygodne i prowadzone według metodologii dostarczającej miarodajnych danych. Firmuje je organizacja Polskie Badania Internetu (PBI) zrzeszająca największych polskich wydawców internetowych.

Jak ewoluowała czołówka polskiego e-rynku przez 2006 rok? Na pierwsze miejsce wdarł się globalny potentat - wyszukiwarka Google (ma dziś w Polsce prawie 11 mln użytkowników), detronizując wieloletniego lidera - największy polski portal Onet.pl. Poza tym - mimo że był to rok wielu nowych trendów w internecie (ekspansja wideo, rozgłos wokół tzw. serwisów społecznościowych) - w układzie sił zmieniło się niewiele.

Pozycja tradycyjnych portali (Onet, WP, 02, Interia, Gazeta.pl) wydaje się na razie niezagrożona. Pomijając od dawna popularną w Polsce Wikipedię, do pierwszej dziesiątki nie dostał się na razie żaden serwis internetowej "nowej fali" Web 2.0, którego zawartość tworzyliby sami internauci (tak jak stało się to np. w USA, gdzie rekordy popularności bije społecznościowy serwis MySpace.com). Wysoko - ale dopiero na 12. miejscu - jest amerykański YouTube z umieszczanymi przez internautów klipami wideo (ma w Polsce 3,4 mln użytkowników).

Nieco inaczej wygląda czołówka w kategorii "Informacje, publicystyka, media" - jednej z ważniejszych dla wydawców medialnych (badanie uwzględnia portale i serwisy, na których publikowane są aktualności, teksty prasowe itp.). Tu w pierwszej trójce w Polsce znajduje się należący do Agory portal Gazeta.pl, z którego serwisów informacyjnych korzysta miesięcznie ponad 2,2 mln internautów. Gazeta.pl plasuje się za tradycyjną parą internetowych liderów - Onetem i Wirtualną Polską, a przed krakowskim portalem Interia. Trzecie miejsce portalu Gazeta.pl wynika m.in. z popularności publikowanych tu tekstów z różnych wydawnictw Agory, w tym głównie z "Gazety Wyborczej".

Znacznie gorzej wypadają internetowe serwisy innych gazet. Rzeczpospolita.pl jest wśród serwisów informacyjnych 13., korzysta z niej 526 tys. osób miesięcznie. Należący do polskiej filii niemieckiego koncernu Axel Springer serwis Dziennik.pl jest jeszcze dalej - publikowane tam informacje (głównie z "Dziennika" i "Faktu") przyciągają niespełna 523 tys. użytkowników, co daje serwisowi 14. pozycję w rankingu. Wśród wszystkich witryn w Polsce serwis Springera (wprowadzony ze sporą pompą w ubiegłym roku) zajmuje dopiero 181. miejsce.

Tym samym grudniowe badania Gemiusa brutalnie zweryfikowały przechwałki "Dziennika", który w zeszłym tygodniu w tekście "Dziennik.pl triumfuje" ogłosił na pierwszej stronie, jakoby był "trzeci wśród serwisów informacyjnych", a jego "oddech na plecach zaczynają już czuć Onet.pl i Wirtualna Polska". Nie zdradził wprawdzie żadnych przesłanek tej tezy, za to jako jej źródło przywołał... najnowsze badania Gemiusa, wprawiając polski rynek internetowy najpierw w konsternację, a potem w rozbawienie. - Skoro "Dziennik" przegrywa wojnę "papierową", dlaczego miałoby mu pójść lepiej w internecie? - pytał retorycznie we wczorajszym "Pulsie Biznesu" Edward Korbiel, dyrektor działu badań Starcom Media.

Skąd "Dziennik" wziął tę informację? Tego Axel Springer nie ujawnił do dziś. Starał się to ustalić branżowy serwis "Internet Standard". Bez powodzenia. Jego dziennikarzowi, mimo prób, nie udało się także skontaktować z autorką artykułu w "Dzienniku", której nazwiska nie kojarzyły ani osoby w redakcji gazety, ani w jej serwisie internetowym. Gemius w specjalnym oświadczeniu uznał tekst w "Dzienniku" za manipulacyjny i zażądał sprostowania.

Nam również nie udało się wczoraj uzyskać od Springera komentarza w tej sprawie.