Szpital zapłaci za zwolnienie dyrektora przez MSWiA

Porozumienie i odszkodowanie kończy proces dyrektora łódzkiego szpitala zwolnionego dyscyplinarnie przez MSWiA po lekarskich strajkach wiosną ubiegłego roku.

W łódzkim sądzie skończył się wczoraj konflikt, który rozpoczął się w czasie lekarskich strajków wiosną ubiegłego roku. Przypomnijmy: według Wojciecha Szrajbera, ówczesnego dyrektora szpitala MSWiA w Łodzi, urzędnicy ministerstwa zażądali, by wyrzucił strajkujących. Nie zrobił tego, więc sam został zwolniony dyscyplinarnie.

Były dyrektor pozwał więc szpital. Domagał się przywrócenia do pracy.

Wczoraj podczas rozprawy dyrekcja szpitala zaproponowała Szrajberowi ugodę. Warunki porozumienia ustalano przez ponad godzinę, na wniosek dyrekcji szpitala obydwie strony zobowiązały się do zachowania tajemnicy szczegółów ugody.

- Mogę powiedzieć tylko, że zgodziłem się, by zwolnienie dyscyplinarne zamieniono mi na rozwiązanie umowy za porozumieniem stron - informuje Wojciech Szrajber. - Satysfakcjonuje mnie ten zapis. Pośrednio świadczy o tym, że miałem rację.

Jak się dowiedzieliśmy nieoficjalnie, szpital będzie musiał wypłacić zwolnionemu dyrektorowi wysokie odszkodowanie. - Nie komentuję tego - mówi Andrzej Szyrwiński, obecny dyrektor łódzkiej lecznicy MSWiA. - Cieszę się tylko, że udało się nam zakończyć tę sprawę.

- Zwolnienie dyscyplinarne naszego dyrektora zaraz po strajku było nie fair - komentuje dr Mariusz Maroszyńszki, szef komitetu strajkowego ze szpitala. - Porozumienie jest niewątpliwie dla niego korzystne. A ministerstwu pozwala wyjść z twarzą z niezręcznej sprawy, w której czekały go odpowiedzi na trudne pytania dotyczące decyzji, które zapadły w czasie strajku. Ciekawe tylko, kto zapłaci za decyzje urzędników? Jeśli nasz zadłużony szpital, to jestem tym oburzony.

Łódzki szpital MSWiA ma ok. 40 mln zł długu.

Wojciech Szrajber za swoją postawę w czasie lekarskich strajków dostał prestiżową Nagrodę im. Aliny Pieńkowskiej i odznaczenie łódzkiej izby lekarskiej. Teraz pracuje w Warszawie - jest menedżerem w prywatnym szpitalu.