Niemcy zrobią swoją wersję Epuls.pl

Niemiecka grupa wydawnicza Holtzbrink zainwestowała w polski serwis towarzyski dla młodzieży Epuls. Chce wprowadzić na swój rynek niemieckojęzyczną wersję Epulsu

Epuls.pl to tzw. serwis społecznościowy, rozrywkowo-towarzyski, adresowany do młodzieży. Działa od 2002 r. Jak podaje, ma w Polsce ponad 1,3 mln zarejestrowanych użytkowników, z czego aż 90 proc. to ludzie w wieku poniżej 24 lat (a średnia wieku wynosi 17 lat). Wg badania Megapanel PBI/Gemius z ePulsu korzysta około 600 tys. internautów miesięcznie. Właścicielem ePulsu jest spółka Pixelate Ventures należąca do internetowego przedsiębiorcy Grzegorza Gorczycy (przez wiele lat mieszkał w Szwecji i stamtąd rozwinął polski serwis, obecnie spółka mieści się w Krakowie).

Właśnie w Pixelate - jak poinformowała wczoraj firma - zainwestował niemiecki fundusz Holtzbrinck Ventures wchodzący w skład dużej grupy wydawniczej Holtzbrinck GmbH. Oprócz funduszu w polski serwis zaangażowali się trzej inwestorzy indywidualni z Niemiec i Szwajcarii działający w branży internetu i nowych technologii. Wszelkie szczegóły transakcji - w tym wartość inwestycji oraz udział, jaki uzyskali w spółce jej nowi udziałowcy - otoczono tajemnicą (nieoficjalnie dowiedzieliśmy się tylko, że mowa o udziale mniejszościowym). Nieznane są też wyniki finansowe serwisu.

Według komunikatu Pixelate wejście niemieckich inwestorów wiąże się z planami szybkiego uruchomienia bliźniaczej wersji ePulsu na rynku niemieckim.

Epuls to nie pierwsza polska inwestycja niemieckiej grupy. W ubiegłym roku związane z grupą Holtzbrinck wydawnictwo Handelsblatt przejęło kontrolny pakiet udziałów we wrocławskim portalu finansowym Money.pl, jednym z dwóch największych (obok Bankier.pl) serwisów tej branży w Polsce.