Rumunia: zakonnica zmarła podczas egzorcyzmów

Rumuński sąd skazał byłego prawosławnego księdza na 14 lat więzienia za spowodowanie śmierci zakonnicy. Kobieta zmarła podczas rzekomego rytuału egzorcyzmów.

Duchowny twierdził, że młodą zakonnicę opętały złe duchy. By je wypędzić, nakazał przywiązanie jej do krzyża i trzymanie w zamknięciu bez wody i jedzenia przez trzy dni. Mniszka, która w rzeczywistości była chora psychicznie, nie przeżyła tortur..

W procesie, który trwał półtora roku, obrona usiłowała udowodnić, że taką formę egzorcyzmów dopuszcza Cerkiew Prawosławna. Sąd uznał jednak popa za winnego pozbawienia wolności i spowodowania śmierci. Wraz z nim skazane zostały cztery zakonnice, które pomagały mu w odprawianiu egzorcyzmu.

Prawosławny Kościół Rumuński natychmiast po wybuchu skandalu, wykluczył popa z szeregu duchownych i zamknął klasztor, w którym doszło do tragedii.