Antyukraińskie demonstracje na Krymie

Na Krymie odbyły się antyukraińskie demonstracje. Prorosyjskie organizacje zorganizowały protesty w 53. rocznicę przyłaczenia półwyspu do Ukrainy.

W protestach wzięli udział działacze prorosyjskich organizacji, między innymi, Narodowego Frontu "Sewastopol-Krym-Rosja". Pod generalnym konsulatem Rosji w Symferopolu spalili oni portret Nikity Chruszczowa, który w 1954 roku podjął decyzję o oddaniu półwyspu radzieckiej Ukrainie. Zdjęcie Borysa Jelcyna, także zniszczone pod koniec protestu, zostało ozdobione napisem "Przepił wszystko...". Krytykowano także obecnego ambasadora Rosji w Kijowie, Wiktora Czernomyrdina. Zdaniem protestujących, robi on zbyt mało aby bronić -rosyjskiego- według działaczy- Krymu. Spalono także fragmenty ukraińskiej konstytucji dotyczące półwyspu.

Obecnie Krym jako republika autonomiczna wchodzi w skład Ukrainy. Język rosyjski ma tutaj status oficjalnego na równi z ukraińskim. Największą grupą narodowościową na półwyspie są Rosjanie. Poparciem cieszą się tutaj ugrupowania antyzachodnie lub nastawione prorosyjsko.