Gilowska jedną z pacjentek dr. G.

Jak dowiedziało się radio TOK FM jedną z pacjentek ordynatora kliniki kardiochirurgii szpitala MSWiA, której ten nie pomógł miała być wicepremier Zyta Gilowska.

- Uważam, że odmówiono mi pomocy i wprowadzono w błąd co do stanu zdrowia. A wchodziła w grę bardzo poważna choroba. Nic więcej nie powiem. To są moje prywatne sprawy, ale spostrzeżenia przekażę panu Mariuszowi Kamińskiemu - powiedziała Gilowska w radiu TOK FM.