Szokująca wystawa na antywojennej konferencji w Malezji

Były premier Malezji Mahathir Mohamad nazwał Tony'ego Blaira i George'a W. Busha ?faszystowskimi zbrodniarzami wojennymi? na antywojennej konferencji w Kuala Lumpur. Podczas spotkania można było obejrzeć wystawę obrazów i rzeź, która zdaniem jej twórców, przedstawia "największe zbrodnie wojenne dokonane przez armię Stanów Zjednoczonych".

Mahathir Mohamad wezwał do postawienia premiera Wielkiej Brytanii przed nieoficjalnym trybunałem ds. zbrodni wojennych w Iraku. - Nie będziemy go wieszać, jeśli zostanie uznany winnym przez trybunał. Na zawsze powinien nosić na sobie piętno zbrodniarza wojennego, mordercy dzieci i kłamcy.

Godzinne przemówienie Mahathira ilustrowane było zdjęciami rannych dzieci, zdeformowanych niemowląt i torturowanych ludzi. Tłum zebrany w sali, wśród których było wielu studentów, słyszał odtwarzane z taśm krzyki i płacze ofiar.

Na wystawie zbrodni wojennych prezentowana jest m.in. sala tortur. Rzeźba nagiego, zakneblowanego mężczyzny przywiązanego do ramy łóżka jest dokładną kopią fotografii robionych przez amerykańskich strażników w więzieniu Abu Ghraib w Iraku. "Za pomocą takich metod torturuje się więźniów" - informuje tabliczka. W tle słychać głośną muzykę dyskotekową: "Kto mógłby spodziewać się, że radosna muzyka zespołu Boney M będzie służyć jako narzędzie tortur?" - brzmi informacja.

Inne ekspozycje przedstawiają masakrę cywilów w My Lai, która miała miejsce podczas wojny w Wietnamie oraz ofiary izraelskich nalotów w Libanie.

Na konferencji wystąpili amerykańska działaczka demokratyczna Cynthia McKinney, która uznaje wojnę w Iraku za nielegalną oraz Hans von Sponeck, były koordynator akcji humanitarnej w Iraku z ramienia ONZ.

"Działania wojenne to przestępstwo"

Przedstawiciele Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych nie chcieli komentować doniesień o konferencji. - Każdy, kto widział program konferencji wie, o co w tym wszystkim chodzi - powiedział pracownik amerykańskiej ambasady.

Konferencja jest elementem szerszej kampanii antywojennej kierowanej z Kuala Lumpur przez Inicjatywę na Rzecz Delegalizacji Wojen (ang. Kuala Lumpur Initiative to Criminalise War). Według jej założycieli działania zbrojne nie różnią się zasadniczo od innych form przemocy. Jako przestępstwa kryminalne powinny także podlegać osądowi i karze. - Ci, którzy otwarcie wspierają wojny namawiają do morderstw, powinni więc być oceniani jak kryminaliści.

Konferencję zwołano - jak podkreślają jej organizatorzy - po to, by uświadomić opinii publicznej zbrodnie wojenne; zwalczanie coraz powszechniejszego zjawiska moralnej apatii wobec tych zbrodni oraz stworzyć nową płaszczyznę porozumienia i miejsca debaty dla środowisk zaniepokojonych rosnącą w świecie falą przemocy.

Mahathir Mohamad: Europejczycy są chciwi

Mahathir Mohamad to postać budząca wiele kontrowersji. Jego wypowiedzi często spotykały się z krytyką w krajach zachodnich. Mahatir powiedział m.in., że Europejczycy są "chciwi i chcą zabierać innym ich prawa oraz ziemię", stwierdził także, iż Żydzi rządzą światem, "zawsze mieli nos do robienia interesów wbrew interesom muzułmanów" i uznał ich za wrogów Malezji.

Muzułmanie uznają go za jednego z najwybitniejszych przywódców swoich czasów. Przez 22 lata rządów przekształcił Malezję z ubogiego kraju w jedną z ekonomicznych potęg regionu. Mahathir uważany jest także za obrońcę tradycyjnych azjatyckich wartości oraz wizjonera - proponował stworzenie nowej waluty, wspólnej dla krajów islamskich. Jego córka Marina jest felietonistką i obrończynią praw kobiet.