Powstaje gra komputerowa oparta na wydarzeniach z powstania wielkopolskiego

Poznańscy studenci pracują nad scenariuszem gry komputerowej opartej na wydarzeniach z powstania wielkopolskiego. Jesienią tego roku będą w nią mogli zagrać nawet ci, którzy nie są orłami z historii.

To jeden z pomysłów na uczczenie 90. rocznicy wybuchu powstania wielkopolskiego, która przypada w grudniu 2008 r. Jego autorem jest Niezależne Zrzeszenie Studentów w Poznaniu. - Zastanawialiśmy się, w jaki sposób historię powstania wielkopolskiego opowiedzieć osobom młodym, jak ich nią zainteresować. By to się udało, musimy o powstaniu mówić w sposób nowoczesny - mówi Marek Czerniak z NZS, jeden z pomysłodawców.

Dlatego postanowili sięgnąć po komputer - medium młodym szczególnie bliskie - i stworzyć kilkuczęściową, wielowątkową grę typu RPG, opartą na prawdziwych wydarzeniach z 1918-1919 r.

- Gra nie będzie się opierać tylko na historii samego powstania, na działaniach militarnych - zaznacza Czerniak. - Cofniemy się o jakieś sto lat, do czasów upadku Napoleona. Chcemy pokazać kilka pokoleń Polaków, które walczyły o tożsamość narodową, o polską gospodarkę, nie poddawały się germanizacji, także w sposób niemilitarny - opowiada. - Wszyscy pamiętają dzieci wrzesińskie, ale już nie każdy wie, kim był Karol Marcinkowski, Hipolit Cegielski, ksiądz Piotr Wawrzyniak czy generał Dezydery Chłapowski. A wszystkie te postacie pojawią się w naszej grze - dodaje.

Czy gracz będzie mógł się wcielić w postać Cegielskiego, Marcinkowskiego, Chłapowskiego? - Nie, ponieważ wtedy mógłby dowolnie zmieniać bieg historii, a przecież nie o to chodzi. Chcemy stworzyć grę maksymalnie atrakcyjną dla graczy, ale jednocześnie zachowującą realia historyczne - wyjaśnia Czerniak. - Uczestnik gry wcieli się w postać anonimowego Wielkopolanina, który żył w tamtych czasach. Będzie świadkiem największych wydarzeń historycznych, spotka prawdziwych bohaterów.

Jakim zadaniom będzie musiał sprostać? - Za pośrednictwem gry przeniesie się do zaboru pruskiego. Będzie musiał jakoś sobie poradzić w takich, a nie innych warunkach historycznych. Może np. zbudować sklep z pszenicą, żelazem lub spróbować zarządzać którymś z funduszy oszczędnościowo-zarobkowych. Tych zadań będzie miał kilka. Właśnie piszemy scenariusz - mówi Czerniak.

Czy trzeba dobrze znać historię, by móc zagrać w powstanie? - Nie. Będziemy stopniowo wprowadzać graczy w realia. Postaramy się przy tym, by nie był to nudny wykład z historii na ekranie monitora - deklaruje Czerniak. - Spróbujemy znaleźć złoty środek między edukacją a rozrywką.

Na podobny pomysł przed dwoma laty wpadli organizatorzy obchodów 60. rocznicy wybuchu powstania warszawskiego. - Wszystko rozbiło się o brak scenariusza. Czytałem, że organizatorzy chcieli dać graczom wolną rękę i możliwość wpływania na bieg historii. Może to i byłoby atrakcyjne, ale na pewno gra nie spełniłaby roli edukacyjnej - komentuje Czerniak.

Gra ma być bezpłatna i powszechnie dostępna, będzie można zagrać w nią on line. Organizatorzy planują przygotować ją w 4-5 etapach. Co kilka miesięcy kolejne będą pojawiać się w internecie. Pierwszy już jesienią tego roku, ostatni, czyli samo powstanie, w grudniu 2008 r.

Pomysłodawcy cały czas poszukują sponsorów, którzy sfinansowaliby powstanie gry. Szacują, że potrzeba na ten cel kilkudziesięciu tysięcy złotych.