Na co umarł Napoleon?

Przyczyną śmierci imperatora był rak żołądka, a nie - jak podejrzewano - zatrucie arszenikiem - dowodzą naukowcy.

Wyniki badań amerykańskich, kanadyjskich i szwajcarskich uczonych opublikowane właśnie w "Nature Clinical Practice Gastroenterology & Hepatology" być może definitywnie zakończą blisko 200-letnie dociekania na temat przyczyn śmierci Napoleona.

- Nie ma wątpliwości - francuski cesarz zmarł na zaawansowanego raka żołądka, a wiele wskazuje na to, że jego pierwotną przyczyną było zakażenie bakterią Helicobacter pylori - twierdzi dr Robert Genta z University of Texas (USA), szef zespołu badawczego.

Napoleon zmarł 5 maja 1821 r. na Wyspie Świętej Heleny. Autopsja wskazała wprawdzie na raka żołądka jako przyczynę zgonu, ale w 1961 r. podważono tę hipotezę. Badanie kosmyka włosów cesarza wykazało wysoki poziom arszeniku, a to wskazywało na to, że Napoleon mógł zostać otruty.

By rozstrzygnąć tę kwestię, Genta wraz ze współpracownikami przeanalizował jeszcze raz wyniki sekcji zwłok, pamiętniki lekarzy, którzy zajmowali się Napoleonem na Wyspie Świętej Heleny i historie chorób członków cesarskiej rodziny. Na koniec skonfrontował to wszystko ze współczesną wiedzą na temat raka żołądka. Wynik sekcji, a także zapiski lekarzy wykluczają jego zdaniem całkowicie hipotezę zatrucia arszenikiem. Wiele danych przemawia natomiast za starą tezą o raku żołądka.

Cesarz w ciągu ostatnich sześciu miesięcy życia gwałtownie schudł. Sekcja wykazała ponadto dwie wielkie wrzodziejące rany w żołądku i - co najważniejsze - guz wielkości ok. 10 cm. Bezpośrednią przyczyną śmierci był krwotok - żołądek Napoleona wypełniała skrzepnięta krew w postaci czarnych kulek przypominających ziarenka kawy.

Naukowcy porównali dawne opisy ze współczesnymi obrazami 50 przypadków łagodnego wrzodu i 50 przypadków groźnego raka żołądka. Ocenili stadium choroby cesarza na IIIA (w czterostopniowej skali). A to oznacza, że nawet gdyby Napoleon został uwolniony bądź uciekł z wygnania i tak nie odegrałby już większej roli w dziejach Europy. Jego dni były bowiem policzone. Również i dziś zaledwie 20 proc. chorych w tak zaawansowanym stadium raka żołądka przeżywa mimo wysiłków chirurgów i onkologów pięć lat.

Więcej o: