Do dyplomacji z UJ

Za politykę europejską w MSZ będzie odpowiadał nowy wiceminister Krzysztof Szczerski, akademik bez doświadczenia w dyplomacji, ale za to po stażu w Komisji i Parlamencie Europejskim.

Nominację podpisał wczoraj premier Jarosław Kaczyński. według źrodeł w MSZ, to on forsował tę kandydaturę.

34-letni Szczerski, doktor nauk politycznych, pracuje w Instytucie Nauk Politycznych i Stosunków Międzynarodowych Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Jest laureatem Stypendium dla Młodych Naukowców Fundacji na rzecz Nauki Polskiej oraz Stypendium Naukowego Rektora UJ, specjalizuje się w zagadnieniach integracji europejskiej, polityki regionalnej i administracji publicznej.

W swej krótkiej karierze naukowej wydał kilka książek: "Integracja europejska. Cywilizacja i polityka" (Kraków 2003), "Wybór Europy. Katolik wobec polityki w Unii Europejskiej" (Kraków 2003), "Porządki biurokratyczne" (Kraków 2004).

Zdaniem rozmówców "Gazety" z kręgów dyplomacji, zaletą przyszłego wiceministra jest spora wiedza na tematy integracji europejskiej i poglądy na Unię - wychodzące poza dominującą dziś w rządzie "euroostrożność".

W opisie jego książki "Integracja europejska. Cywilizacja i polityka" można przeczytać m.in.: "Europa, by stać się silna, potrzebuje powrotu do wartości, które złączyłyby ją w realną wspólnotę, i jednocześnie rozwiązania kwestii instytucjonalnych w zupełnie nowatorski sposób (...). Należy zatem odwrócić toczące się dziś procesy: postmodernistycznego burzenia jedności cywilizacyjnej i kurczowego trzymania się staromodnych rozwiązań instytucjonalnych opartych na suwerennym państwie narodowym".

Słabością Szczerskiego jest brak doświadczenia w administracji i dyplomacji - poza krótkim stażem w Komisji Europejskiej i Parlamencie Europejskim. - Będzie potrzebował co najmniej kilku miesięcy, żeby odnaleźć się w nowej rzeczywistości - mówi nam jeden z b. dyrektorów MSZ. Nominacja przypadnie na trudny i odpowiedzialny okres - niemieckiego przewodnictwa w UE, kiedy MSZ czeka wiele kontaktów z Berlinem i innym unijnymi stolicami.

Szczerski zastąpi zdymisjonowanego pod koniec grudnia wiceministra Witolda Sobkówa. O dziwnych okolicznościach odwołania tego wytrawnego dyplomaty, niedarzonego jednak zaufaniem przez minister Annę Fotygę, "Gazeta" pisała w czwartek.

Źródła zbliżone do PiS sugerują, że Sobków musiał rozstać się z MSZ, gdyż ABW cofnęła mu certyfikat dostępu do tajemnic państwowych. Sobków zaprzeczył w rozmowie z "Gazetą", mówiąc, że ma wszelkie niezbędne certyfikaty. Sugeruje, że powodem dymisji była różnica zdań z szefową MSZ.

Nie znaczy to, że ABW nie cofnie Sobkowowi pozwoleń, dostarczając Fotydze niejako ex post powodów do pozbycia się wiceministra. Zabieranie certyfikatów to znany w MSZ sposób odsuwania urzędników niewygodnych dla kierownictwa resortu.