Białoruś: działacze ZPB będą przesłuchiwani

Na Białorusi drugiego dnia świąt Bożego Narodzenia KGB będzie przesłuchiwać działaczy Związku Polaków. Wezwania w związku ze sprawą rzekomego przemytu narkotyków dostali dziennikarka "Magazynu Polskiego", a także Zygmunt Piełuć oraz Wiktor Borys - brat nieuznawanej przez władze w Mińsku szefowej ZPB Andżeliki Borys.

Andrzej Poczobut, działacz związku, poinformował IAR, że wezwanych osób może być więcej.

Postępowanie w sprawie rzekomego przemytu narkotyków wszczął grodzieński oddział białoruskiego KGB. Przesłuchania odbędą się drugiego dnia świąt oraz dzień później. Andrzej Poczobut podkreślił, że termin jest nieprzypadkowy - chodzi o niepokojenie ludzi w okresie, gdy chcą spędzić czas z rodziną. Działacz ZPB dodał, że sprawa przemytu narkotyków zatacza coraz szersze kręgi, dzięki czemu śledczy mają pretekst do wzywania na przesłuchania kolejnych osób.

Związek Polaków z siedzibą w Grodnie jest jedną z największych organizacji pozarządowych na Białorusi. Od ponad półtora roku działacze związku, włącznie z legalnie wybraną przewodniczącą Andżeliką Borys, są represjonowani przez władze w Mińsku, które zarządziły nowe wybory kierownictwa ZPB. Pod naciskiem władz został wybrany Józef Łucznik, którego nie uznają z kolei polskie władze.