France24 chce konkurować z CNN i BBC

Dziś we Francji rusza nowa informacyjna stacja telewizyjna - France 24. To francuska odpowiedź na siłę anglojęzycznych potentatów - CNN i BBC World

Transmisja sygnału France24 ma zacząć się w środę, punktualnie o 20.30. Początkowo tylko przez internet (www.france24.com), ale już 24 godziny później nowa francuska stacja ma być dostępna także z satelity i w wybranych sieciach kablowych. Plany są ambitne: France24 w pierwszym roku chce dotrzeć do 75 mln odbiorców w ponad 90 krajach. I tym samym stać się odpowiednikiem - francuskojęzycznym - najsłynniejszych telewizji informacyjnych świata, czyli CNN, BBC World oraz arabskiej al Dżaziry, która ostatnio uruchomiła swój nowy serwis międzynarodowy po angielsku.

Utworzenie France24 było pomysłem samego prezydenta Francji Jacques'a Chiraca, w realizację którego zaangażowali się dwaj potentaci telewizyjni z nad Sekwany - francuska telewizja publiczna (France Télévisions) oraz prywatna sieć TF1 (numer jeden na rynku). Najprawdopodobniej to właśnie wywiad z Chirakiem będzie pierwszym programem wyemitowanym przez France24.

Ze względu na poparcie rządu nowa stacja startuje w dość komfortowych warunkach. Spory budżet (86 mln euro) wystarczył na zbudowanie nowoczesnego studia w Ivry, jednym z przedmieść Paryża, oraz na zatrudnienie 170 dziennikarzy, w tym wielu korespondentów zagranicznych.

Szefowie France24 nie ukrywają, że szczególnie dużo uwagi stacja będzie poświęcać tym krajom, w których mówi się po francusku - zwłaszcza afrykańskim. Ponieważ nawet Francuzi zdają sobie sprawę, że wielu najatrakcyjniejszych widzów (z perspektywy reklamodawców) nie mówi jednak w tym języku, dlatego France 24 będzie też miała swoją wersję angielskojęzyczną. Podobnie jak w CNN i BBC podstawowym elementem programu France24 mają być powtarzane co pół godziny serwisy informacyjne. - Naszym celem jest opisywać wydarzenia na całym świecie francuskim oczami - otwarcie przyznaje Alain de Pouzilhac, szef France24, jeden z najbardziej znanych francuskich menedżerów (wcześniej był m.in. szefem koncernu reklamowego Havas).