Publicyści o wynikach: Prawdziwym zwycięzcą jest frekwencja

W opinii publicystów komentujących dla TVN24 wyniki wyborów, wybór mieszkańców Krakowa nie okazał się niczym zaskakującym. Podobnie jak w Łodzi i Poznaniu, w stolicy Małopolski wygrał faworyt - uważają komentatorzy.

- Te wybory pokazały przede wszystkim, że ani partia, ani państwo nie mają wpływu na wyniki - uważa Wojciech Mazowiecki z "Przekroju". Zdaniem Mazowieckiego, widać to było zwłaszcza w Krakowie, gdzie szczególne trudności z konkurencją w czasie kampanii miał Jacek Majchrowski.

Zdaniem Seweryna Blumsztajna z "Gazety", na korzyść Majchrowskiego działało to, że od początku był faworytem. - Prezydentura Majchrowskiego to nie była żadna nadzwyczajna prezydentura - uważa Blumsztajn.

Prawdziwym zwycięzcą jest frekwencja

Komentatorzy są zgodni co do tego, że dopisała frekwencja, co oznacza pozytywne zmiany w podejściu społeczeństwa do wyborów.

- Prawdziwym zwycięzcą jest frekwencja. Pokazuje, że coś się z społeczeństwie ruszyło - ocenił Mazowiecki.

- Szczególne jest też to, że politycy stawiali na wybór personalny - dodał Piotr Gabryel z "Wprost".

Zrobiłeś zdjęcie na wyborach? Pochwal się nim na FotoForum !