Prof. Godzic o kampanii wyborczej: TVP faworyzowała PiS

"Wiadomości" TVP faworyzują PiS i udają obiektywizm - ocenił w swoim raporcie medioznawca prof. Wiesław Godzic, który przez jeden z tygodni kampanii wyborczej porównywał dzienniki TVP, TVN i Polsatu. Po tak krytycznych ocenach "Wiadomości" prezes TVP Bronisław Wildstein nie chce zapłacić za raport.

Rozmowa z prof. Wiesławem Godzicem, Szkoła Wyższa Psychologii Społecznej

Czy TVP zdała egzamin z bezstronności podczas wyborów samorządowych? Zachowała równy dystans wobec władzy i opozycji?

Niestety, nie. Wybory to święto dla mediów, okazja, by pokazać, co się potrafi. TVP była stronnicza. Nadreprezentacja materiałów o PiS była widoczna. Telewizyjne debaty z kandydatami były nijakie, a wieczór wyborczy nieudany. Jak zauważyła Fundacja Batorego, język opisu kandydatów PiS i opozycji był znacząco odmienny: o obietnicach wyborczych tych pierwszych mówiono, że tak się stanie, o tych drugich - że to się dopiero okaże, czy tak się stanie. Decyzja premiera Jarosława Kaczyńskiego o wstrzymaniu produkcji w Jelfie została przedstawiona widzom jako ruch premiera, który dba o zdrowie i życie obywateli, a właściwie wyborców. Zabrakło głosu ekspertów, czy to była decyzja prawnie uzasadniona, jakie będą jej konsekwencje i co sądzą pracownicy Jelfy. Program informacyjny telewizji publicznej powinien przedstawiać różne punkty widzenia. Tym samym "Wiadomości" wpisywały się w kampanię wyborczą PiS sposobem informowania.

W raporcie napisał Pan, że "Wiadomości" tylko udają obiektywizm.

- Tak, bo tam, gdzie chodzi o rzeczy błahe, "Wiadomości" są niezwykle krytyczne. Np. materiał o nowym przystanku PKP we Włoszczowej wybudowanym dzięki przedwyborczym staraniom Przemysława Gosiewskiego był szyderczy i pełen uszczypliwości wobec władzy. Dziennikarze chcieli w ten sposób pokazać, że są odporni na propagandowe akcje rządu.

Kto dziś może zwrócić Wildsteinowi uwagę, że jego telewizja staje się zbyt jednostronna? W 2002 r. lewicowemu zarządowi telewizji lewicowa KRRiT zwracała uwagę, że faworyzuje lewicowy rząd Millera.

- To obowiązek Krajowej Rady. Jej milczenie jest zatrważające, świadczy o jej stronniczości. Powinna wystosować w ostrym tonie pisma do zarządu TVP, by telewizja przestała być stronnicza. A brak reakcji zarządu powinien oznaczać apel do rady nadzorczej TVP o odwołanie zarządu.

Rozmowa z Radosławem Rybińskim, szefem "Wiadomości"

Prof. Wiesław Godzic ocenia, że "Wiadomości" udają obiektywizm, bo czepiają się władzy w sprawach błahych, a bagatelizują bądź ignorują ważne.

Mogę to skomentować tylko tak: A można udawać ciążę?

Można.

- Hm...

Prof. Godzic nie ma racji?

- "Wiadomości" rzetelnie i obiektywnie relacjonują rzeczywistość polityczną.

Z danych biura programowego TVP i Fundacji Batorego wynika, że i przed wyborami i podczas kampanii wyborczej "Wiadomości" o wiele więcej czasu poświęcały władzy niż opozycji.

- Nie znam tych statystyk.

Dlaczego "Wiadomości", informując o decyzji Trybunału Konstytucyjnego w sprawie ordynacji samorządowej, nie podały, którzy sędziowie Trybunału mieli zdania odrębne i o co im chodziło?

- Nie wiem, musiałbym to sprawdzić.

Dlaczego "Wiadomości" w przeddzień konferencji prasowej "Zero tolerancji" Romana Giertych w szkole Ani, która popełniła samobójstwo, nie poinformowały, że psychologowie i pedagodzy krytykują go za ten pomysł?

- Nie wiem, nie mam tak doskonałej pamięci.

Dlaczego "Wiadomości" w dniu, w którym Sejm wybierał nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego, nie poinformowały o zastrzeżeniach, jakie pojawiły się wobec kandydatury Marka Kotlinowskiego?

- To nie jest odpowiedź wymijająca, ale znowu muszę powiedzieć: nie pamiętam. I działa to na moją korzyść. Bo gdyby obowiązywała zasada, że jakieś fakty świadomie pomijamy, to bym o tym pamiętał i pani powiedział. Mogę tylko się usprawiedliwiać, że nasz program ma tylko 25 minut i nie wszystko się mieści. Sprawdzę, dlaczego tych informacji nie było i odpowiem na pani pytania.

Niestety, szef "Wiadomości" już się nie odezwał, nie odpowiadał na telefony i SMS-y.

Czy TVP faworyzuje PiS?