Al Dżazira po angielsku gotowa do startu

Arabska telewizja al Dżazira w środę uruchomi program po angielsku. Liczy na nowych widzów w 40 mln domów w Europie, Afryce i Azji.

Nowy kanał telewizji z Kataru, która stała się powszechnie znana, gdy po 11 września 2001 wyemitowała przemówienia Osamy ben Ladena i innych terrorystów z al Kaidy ruszy z rozmachem dziś w samo południe. 24-godzinny program po angielsku, biura i studia m.in. w Kuala Lumpur, Londynie, Atenach i Waszyngtonie, a także emisja przy użyciu najnowszych technologii.

- Będziemy mówić po angielsku, ale chcemy przekazać światu arabską perspektywę i arabski stan ducha - mówił niedawno w wywiadzie dla "Gazety" Nigel Parsons, dyrektor powstającego kanału al Dżazira International.

Antyamerykańska i oskarżana o promowanie terroryzmu telewizja, której prezydent Bush groził nawet zbombardowaniem siedzib powstała dziesięć lat temu za pieniądze (150 mln dol.) emira Kataru. Od tego czasu przekształciła się w koncern medialny, który tworzy kilka kanałów TV, m.in. al Dżazira Sports, Live i dla dzieci, oraz internetowe portale informacyjne.

Stacja odniosła sukces głównie dzięki temu, że jest naprawdę niezależna (władca Kataru nigdy się nie wtrącał) i od początku zatrudniła telewizyjnych fachowców (m.in. z arabskojęzycznej telewizji BBC). Także anglojęzyczna al Dżazira International, która ma być dumą stacji, postawiła na sprawdzonych ludzi. W ekipie pracuje wielu byłych dziennikarzy CNN i BBC, a także twórców talk-show i producentów z tych stacji.

- Uruchomienie kanału po angielsku jest szansą na dotarcie do nowej publiczności, która do tej pory słyszała jedynie nazwę al Dżazira, ale nie mogła jej oglądać - tłumaczy dyrektor generalny stacji Wadah Khanfar.

Widownię al Dżaziry ocenia się na 50 mln ludzi. Stacja myśli o uruchomieniu programu w języku urdu, który używany jest w południowej Azji, kanału dokumentalnego, a nawet międzynarodowej gazety.