Prezentarka TVN wygrała Taniec z Gwiazdami

Kinga Rusin wytańczyła Kryształową Kulę - w finale 4. edycji ?Tańca z gwiazdami? pobiła na głowę Petera Lucasa.

Prezenterka TVN w parze z pochodzącym z Włoch Stefano Terrazzino od początku była faworytką tej rozgrywki.

Nie do końca była to zasługa jej sporych umiejętności tanecznych. Zadecydował raczej fakt, że jest dużo bardziej popularna niż jej rywal - aktor grający głównie w USA, który na polskich ekranach pojawia się sporadycznie. Do tego twórcy programu mocno podkreślali, że udział w konkursie dla Kingi jest czymś więcej niż zabawą. Raczej drogą na odnalezienie samej siebie po ciężkich chwilach w życiu prywatnym.

- Kobieta ze mnie gdzieś wyparowała - mówiła Rusin w programie. - Miło byłoby ją odnaleźć.

Dlatego, choć podczas trzech tańców zaprezentowanych w programie Lucas wypadł zdecydowanie lepiej, widzowie były nieubłagani.

Czwarta odsłona "Tańca z gwiazdami" miała dużo niższą oglądalność niż poprzednie. Budziła za to znacznie więcej kontrowersji, szczególnie w kwestii uczciwości głosowania - może dlatego producenci zdecydowali się ujawnić przebieg głosowania SMS-owego w dzisiejszym programie "Kulisy Tańca z gwiazdami".

Niezależnie od tego, pewne jest, że z "Tańcem" już wkrótce spotkamy się po raz piąty.

O zwycięstwie pary Rusin-Terazzino zadecydowały...