Komentarz Marcina Graczyka

Posel Bestry mówi dużo - a to o swojej chorobie, a to o chorobie żony - o sprawie, czyli o zarzutach z przed 20 lat, mówi już mniej, by nie powiedzieć, że nic.

Komentarz Marcina Graczyka - zobacz wideo

Na konkretne pytanie nie potrafił udzielić żadnej konkretnej odpowiedzi. Chętnie za to się chwalił rozlicznymi romansami i dobrym podejściem do dzieci. Równie chętnie rzucał oskarżeniami pod adresem dziennikarzy i własnej rodziny. Z każdym słowem posła Bestrego można było mieć wrażenie że opuściliśmy już gmach polskiego parlamentu, że szybujemy daleko daleko wprost do najpośledniejszego magla, a nawet jeszcze niżej do szamba w którym mam wrażenie poseł ma ochotę unurzać i sejm i jego autorytet.