Jak wybrać Kolegium Instytutu Pamięci Narodowej

Marszałek Sejmu chce odłożyć wybór członków Kolegium IPN do czasu wejścia w życie nowej ustawy

Ustawa lustracyjna i o IPN, która czeka na podpis prezydenta, zmienia zasady powoływania kolegium - dając prezydentowi i Senatowi prawo wyznaczenia po dwóch z 11 jego członków. Teraz Sejm powołuje dziewięciu członków, a dwóch Krajowa Rada Sądownicza.

Tymczasem sejmowa komisja sprawiedliwości uważa, że wybór Kolegium IPN nastąpi zgodnie ze starą ustawą. Tak uważa przewodniczący komisji Cezary Grabarczyk (PO), ale także posłowie z PiS oraz biuro legislacyjne Sejmu. - Obecne Kolegium IPN zakończyło kadencję 9 września, więc i tak mamy opóźnienie - mówił Grabarczyk. Wczoraj przedstawiciele klubów zaprezentowali komisji 16 kandydatur (w tym dwóch członków Krajowej Rady Sądowniczej - jej przewodniczącego Stanisława Dąbrowskiego i wiceprzewodniczącego Ryszarda Pęka). PiS zgłosił ośmiu kandydatów - trzech obecnych członków kolegium: Teofila Wojciechowskiego, Jana Drausa i Stanisława Radonia, oraz nowych: Andrzeja Chojnowskiego, Marka K. Kamińskiego, Wojciecha Polaka, Bogusława Polaka i Mieczysława S. Rybę. Platforma Obywatelska przedstawiła czterech kandydatów: Andrzeja Friszke, Andrzeja Paczkowskiego i wspólnie z PSL członka kolegium Stanisława Bartoszka i nowego kandydata Pawła Machcewicza. SLD zgłosił Liwiusza Tadeusza Laskę, a LPR wspólnie z Samoobroną - Jacka Niemira.

Komisja zaopiniowała kandydatury pozytywnie. Kandydatom zadawano jedno pytanie - o stosunek do nowej ustawy lustracyjnej. Większość zgodziła się z wypowiedzią pierwszego z wypowiadających się prof. Andrzeja Chojnowskiego, że "jest to ustawa trudna i stwarzająca wiele niebezpieczeństw".