Posłowie spierają się o przyszłoroczne podatki

Sprawozdawca sejmowej komisji finansów publicznych Barbara Bubula powiedziała, że zmiany w ustawach podatkowych są korzystne dla podatników. W sejmie trwa debata na temat zmian podatkowych, które miałyby obowiązywać w przyszłym roku. Głosowanie w piątek

Barbara Bubula powiedziała, że komisja poparła korzystne dla podatników zmiany podatku CIT, między innymi nowe sformułowanie przepisów dotyczących odliczenia podstawy opodatkowania darowizn. Wprowadziła też zmiany dotyczące zmniejszenia możliwości amortyzacji dla firm.

W projekcie zmian w podatku PIT sejmowa komisja finansów publicznych poparła między innymi zmiany w zakresie skali podatkowej, wprowadzenie ulgi podatkowej dla rodzin wychowujących dzieci, podwyższenie kosztów utrzymania przychodów dla pracowników, uproszczenie zasad przekazywania 1 procenta podatku na rzecz organizacji pożytku publicznego oraz rozszerzenie zakresu zwolnienia dotyczącego przychodów osób czasowo pracujących za granicą, na przykład w Wielkiej Brytanii. Uchyliła też ulgę związaną z zatrudnianiem osób w gospodarstwach domowych.

PO: Potrzebna abolicja podatkowa, bo prawo jest złe

Platforma Obywatelska uważa, że w Polsce podatki są wysokie i skomplikowane, a rządowe propozycje zmian tego nie naprawiają. Poseł Platformy Zbigniew Chlebowski zaznaczył, że jego partia składa kilka poprawek do ustaw podatkowych. Chce między innymi obniżenia podatku i wprowadzenia dwóch stawek podatkowych od 2007 roku i powrotu do ulgi inwestycyjnej przy sprzedaży mieszkań. Według PO należy też usprawnić możliwość przekazywania części podatku dochodowego na rzecz organizacji pożytku publicznego

Zbigniew Chlebowski uważa też, że zmiany proponowane przez sejmową komisję finansów publicznych nie rozwiązują problemu podwójnego opodatkowania Polaków pracujących za granicą. Według niego w tej kwestii potrzebne są rozstrzygnięcia daleko idące. PO uważa, że należy nawet wprowadzić abolicję podatkową dla tych ludzi, którzy, jak mówi, nie ze swojej woli podlegają złemu prawu podatkowemu.

SLD: Koalicja wstrzymała debatę o ponad miesiąc

Sojusz Lewicy Demokratycznej twierdzi, że wprowadzając zmiany podatkowe sejm powinien skupić się na osobach o najniższych zarobkach. Posłanka Sojuszu Anita Błochowiak powiedziała, że musi się to wiązać z cięciami pieniędzy przeznaczonych w budżecie na administrację.

Sojusz zapowiedział zgłoszenie poprawek do ustaw podatkowych. Chce między innymi, by osoby, które żyją z opieki społecznej powinny być zwolnione z podatków. Z kolei osoby otrzymujące dochody na poziomie minimum socjalnego powinny płacić 12 procent, a podatnicy uzyskujący przeciętne wynagrodzenie 16 procent, zamiast obecnego 19-procentowego podatku.

Posłanka Błochowiak zarzuciła też PiS-owi, że przez ponad miesiąc wstrzymał debatę nad zmianami podatkowymi. Według SLD Prawo i Sprawiedliwość korzysta z rozwiązań podatkowych wprowadzonych przez lewicę.

LPR: Pośpiech wynikł ze złej atmosfery politycznej

Liga Polskich Rodzin uważa, że proponowane przez rząd zmiany w podatkach nie są rewolucyjne, jednak upraszczają system podatkowy. Poseł Ligi Bogusław Sobczak zwrócił uwagę, że prace nad zmianami podatkowymi były prowadzone pospiesznie ze względu na złą atmosferę polityczną.

Poseł Sobczak podkreślił, że jego ugrupowanie podchodzi do tej sytuacji ze zrozumieniem. Dodał, że reforma podatkowa miała uprościć i ustabilizować system podatkowy. Według niego z planów tych pozostaje jedynie nadzieja, że być może uda się to zrobić w przyszłym roku. Liga Polskich Rodzin uważa, że cenne są propozycje wpierające małe przedsiębiorstwa. Podkreśla jednak, że z projektu odsunięto zmiany korzystne dla rodziny, która, zdaniem tego ugrupowania, nadal jest dyskryminowana w polskim systemie podatkowym.

Samoobrona: Zasobność budżetu powinna zależeć od wzrostu gospodarczego

Samoobrona opowiada się za rządowymi zmianami w podatkach traktując je jako kompromis koalicyjny. Posłanka tej partii Renata Beger powiedziała, że należy ustalić taki poziom obciążeń podatkowych, który nie będzie hamował wzrostu gospodarczego. Posłanka Beger powiedziała, że do utworzenia solidarnego państwa niezbędne są środki finansowe. Dodała, że w związku z tym podatki powinni płacić wszyscy i na równych zasadach. Renata Beger przypomniała, że Samoobrona postuluje między innymi wprowadzenie 1,5-procentowego podatku od przychodów i obniżenie stawki podatku CIT do 10 procent, co zdaniem tej partii stanie się impulsem rozwoju gospodarczego. Renata Beger dodała, że jej partia zdaje sobie sprawę, że zasobność budżetu nie powinna zależeć od wysokości płaconych przez obywateli podatków, lecz od zwiększonej ich ilości i wzrostu gospodarczego.

PSL: Należy zwiększyć kwotę wolną od podatku

Polskie Stronnictwo Ludowe chce zwiększenia kwoty wolnej od podatku o 50 procent. Poseł ludowców Andrzej Pałys powiedział, że wśród poprawek złożonych przez jego partię odnośnie nowych przepisów podatkowych znalazło się też zwolnienie przychodów banków spółdzielczych z podatków przeznaczonych na zadania statutowe

Podkreślił, że w Polsce potrzebna jest systemowa zmiana prawa podatkowego i wprowadzenie zasad uwzględniających nasze uwarunkowania gospodarcze. Według PSL zmiany w ustawach podatkowych są prowizoryczne. Poseł Pałys powiedział, że wejście polski do Unii Europejskiej, obowiązek dostosowania do unijnych dyrektyw oraz doświadczenia polskie po naszej akcesji wymagają wypracowania sprawnego i przejrzystego systemu podatkowego. Dodał, że wiele trudności z podatkami mają Polacy pracujący w innych krajach Unii, czy przedsiębiorcy otwierający działalność poza naszym krajem.

PiS o podatkach

Prawo i Sprawiedliwość przekonuje, że zmiany w przyszłorocznych podatkach są korzystne dla podatników. Sejmowa komisja finansów publicznych proponuje między innymi odmrożenie progów podatkowych i podniesienie kwoty wolnej od podatku. Od nowego roku ma zostać wprowadzona 120-złotowa ulga na każde dziecko i zwolnienie od podatku sprzedaży mieszkania, w którym podatnik mieszkał ponad rok. Uproszczone zostaną zasady odliczania 1 pro

Szefowa komisji Aleksandra Natalli-Świat podkreśliła, że w przyszłym roku podatnicy zapłacą fiskusowi mniej. Posłanka PiS zaznaczyła, że choć w jednostkowej formie te zmiany mogą wydawać się niewielkie, to w skali całego systemu podatkowego są to zmiany ogromne.

Sejmowa komisja finansów publicznych proponuje między innymi odmrożenie progów podatkowych i podniesienie kwoty wolnej od podatku. Od nowego roku ma zostać wprowadzona 120-złotowa ulga na każde dziecko i zwolnienie od podatku sprzedaży mieszkania, w którym podatnik mieszkał ponad rok. Uproszczone zostaną zasady odliczania 1 procenta podatku na rzecz organizacji pożytku publicznego.

W przyszłym roku nie zmienią się natomiast stawki podatkowe - nadal będą wynosić 19, 30 i 40 procent. Dwie stawki - 18 i 32 procent - mają zostać wprowadzone w 2009 roku.