Talibowie kryją się w marihuanie

Kanadyjscy żołnierze walczący z Talibami w Afganistanie natrafili na niespodziewaną przeszkodę - gęste lasy trzymetrowych krzewów marihuany.

Według kanadyjskiego generała, Ricka Hilliera, w odkrytych przez żołnierzy lasach kryją się liczni Talibowie.

-Problem polega na tym, że marihuana bardzo szybko pochłania energię cieplną. Urządzenia z czujnikami ciepła, wykrywające obecność żywych stworzeń, są w nich bezużyteczne. Trzeba bardzo uważać, a Talibowie pojawiają się i znikają w tych lasach- mówił Hillier na konferencji w Ottawie 12. października.

-Próbowaliśmy wypalić je fosforem, ale nie udało się. Próbowaliśmy też z benzyną, nie udało się. Rośliny są tak wypełnione wodą, że po prostu nie da się ich spalić.- relacjonował generał.

Jedna z prób zakończyła się jednak powodzeniem. - Kilka roślin na skraju lasów zajęło się ogniem. Ale grupa żołnierzy, która stała od nawietrznej, zaczęła się dziwnie zachowywać, więc zadecydowaliśmy, że to nie był dobry pomysł.- stwierdził kwaśno Hillier.

- Trzy lata temu, zanim wstąpiłem do armii, nie przypuszczałem, że kiedykolwiek powiem "ta cholerna marihuana"- oświadczył później generałowi jeden z żołnierzy.