"Sprzedawcy" kontratakują

Najbardziej gadatliwi i nienadający się do pracy sprzedawcy powracają. Starsi o ponad dekadę wciąż nie zamierzają dorosnąć. Druga część kultowej komedii Kevina Smitha w kinach.

Przed ośmioma laty nikomu nieznany facet z New Jersey Kevin Smith za pieniądze ze sprzedaży kolekcji komiksów i pożyczone od rodziny nakręcił czarno-białą komedię o dwóch 22-latkach pracujących w sklepie. Film zatytułowany po prostu "Sprzedawcy" ("Clerks") dostał nagrodę na największym amerykańskim festiwalu kina niezależnego w Sundance, trafił do kin i zarobił ponad sto razy więcej, niż kosztował. Potem były kasety wideo, płyty DVD, internet. Legenda "Sprzedawców" wciąż żyje. Nic dziwnego, że po latach Smith postanowił wrócić do swoich bohaterów.

Uwaga - grzeczne panienki i wrażliwi młodzieńcy powinni trzymać się od tego filmu z daleka! Podobnie jak osoby, którym nazwisko Kevina Smitha nic nie mówi. Oglądanie "Clerks-Sprzedawcy 2" przez widza nieprzygotowanego może skończyć się urazem psychicznym. Film bowiem, podobnie jak jego pierwsza część, jest momentami wulgarny, obrazoburczy i obsceniczny. Ale też nieodparcie śmieszny.

Dante Hicks i jego przyjaciel Randal Ściągnę-Ci-Na-Głowę-Kłopoty Graves mają już po 33 lata i nie pracują w sklepie bo ten się spalił. Nie znaczy to jednak, że dorośli, założyli rodziny i wreszcie mają odpowiedzialną i dobrze płatną pracę. Przeciwnie - pracują w fast foodzie. A ścianę pod barem, podobnie jak wcześniej pod sklepem, podpierają Jay i Cichy Bob, najdziwniejsi dilerzy narkotyków w całym New Jersey. Randal smaży hamburgery, a Dante jest kasjerem, ale tak naprawdę spędzają całe dnie na gadaniu. O wyższości trylogii "Gwiezdnych Wojen" nad trylogią "Władca Pierścieni", transformersach, byłych i obecnych dziewczynach, a głównie o seksie w wielu różnych, nie zawsze popularnych odmianach. Randal wciąż czuje się w takim życiu jak ryba w wodzie ale Dante już dojrzał do zmian. Ma narzeczoną Emmę, z którą chce wyjechać na Florydę, gdzie jej rodzice mają dla nich domi i pracę. Tylko, czy Emma i Floryda to na pewno to, o czym Dante marzy?

Kontynuacja "Sprzedawców" nie jest już, oczywiście, filmem świeżym i odkrywczym, ale tego chyba nikt po sequelu się nie spodziewa. Ma za to urok spotkania z kumplami z liceum. Niektóre żarty w filmie wydają mi się jednak nieco zbyt daleko posuniętę. Myślę, że spokojnie obyłoby się bez numeru z osłem, czyli erotyki "międzygatunkowej", ale w końcu czymś trzeba było przebić niefortunną przygodę w łazience z pierwszej części. Przy tym musi zaskakiwać sentymentalizm, jaki w filmie pobrzmiewa. Randal, wielki chojrak, tak naprawdę boi się że straci ukochanego przyjaciela. I choć ma już 33 lata, wciąż lubi pojeździć na gokartach, bo przypominają mu najlepsze lata życia.

''Clerks 2'' pobije popularnością oryginał?