Adoptowany syn Madonny już w Wielkiej Brytanii

Po długiej podróży, do Wielkiej Brytanii przyleciał adoptowany przez Madonnę chłopiec z Malawi.

O planowanej przez piosenkarkę adopcji pisały w zeszłym tygodniu brytyjskie brukowce. Dzisiaj trzynastomiesięczny David Banda przyleciał z Malawi do Londynu. Podczas podróży opiekowała się nim osobista asystentka Madonny i jeden z ochroniarzy gwiazdy. Po wylądowaniu na lotnisku Heathrow cała trójka w pośpiechu odjechała srebrnym mercedesem.

Aby umożliwić piosenkarce zaopiekowanie się Davidem, władze Malawi musiały nagiąć miejscowe prawo, które zakazuje adopcji osobom nie mieszkającym w tym kraju. Decyzją miejscowego sądu Madonnie i jej mężowi, brytyjskiemu reżyserowi Guy'owi Ritchie przyznana została czasowa opieka nad chłopcem. Werdykt ten spowodował protesty licznych obrońców praw człowieka.

Chłopiec, którego matka zmarła przy porodzie, dotychczas wychowywał się w sierocińcu przy granicy z Zambią. Teraz zamieszka w jednej z trzech luksusowych rezydencji, jakie Madonna posiada w Wielkiej Brytanii i w Beverly Hills w USA.