Polacy i Rosjanie uwalniają emocje

W "Katalogu wzajemnych uprzedzeń Polaków i Rosjan" Andrzeja de Lazariego słowo "wróg" pojawia się 27 razy. Stereotypy, mity i emocje, jakie w sobie nawzajem budzimy, będą tematem rozpoczynającej się dziś w Gdańsku serii spotkań "Polacy - Rosjanie: wzajemne relacje".

Spotkania odbywać się będą w Nadbałtyckim Centrum Kultury w ramach drugiej odsłony Festiwalu Kultur Świata "Okno na świat". - Kaliningrad czy Bałtijsk, najbliższe nam geograficznie rosyjskie miasta, kojarzą się przede wszystkim z rejsami wolnocłowymi i tanią wódką - mówi Bronisława Dejna, wicedyrektor NCK-u i pomysłodawczyni imprezy. - Chciałam sprawdzić, jak głęboko zakorzenione są wzajemne uprzedzenia Polaków i Rosjan.

O tym będą debatować socjologowie, kulturoznawcy, politolodzy. Jakub Lewicki opowie o uprzedzeniach w odbiorze i interpretacji rosyjskiej architektury w Polsce, Tadeusz Słobodzianek pokaże ewolucję od rusofilii do rusofobii, Natalia Lichina zajmie się fenomenem rosyjskiej duchowości, Andrzej de Lazari przedstawi swoją receptę na dobre stosunki polsko-rosyjskie, Stefan Meller zaproponuje temat: "Polacy-Rosjanie - sztuka do napisania".

O tym, jak artyści widzą rosyjską i polską duszę, mówić będzie wystawa "Uwolnić emocje. Mity. Symbole. Systemy". Wezmą w niej udział: moskiewska grupa AES+F, czyli Tatiana Arzamasova, Lev Evzovich, Evgeny Savitzky, Vladimir Fridkes oraz Alina Rudnicka, a z Polski: Ania Witkowska, Robert Rumas, Elżbieta Jabłońska i Janek Simon. - Wystawę zdominuje nie tyle narzucająca się polityka, ile tytułowe emocje, refleksja nad mitami i symbolami. Np. Elżbieta Jabłońska w swoim wideo składa z origami i rozkłada czerwoną gwiazdę, pokazując, jak kruchy jest ten papierowy symbol - mówi Agata Rogoś, obok Eleny Tsvetaevej kuratorka ekspozycji. - Na temat rosyjskiej duszy mówi też Alina Rudnitskaya, która w filmie pt. "Komunałka" tropi przywiązanie Rosjan do wspólnego, choć przecież uciążliwego mieszkania w tytułowej komunałce.

Projektowi "Polacy - Rosjanie: wzajemne relacje" towarzyszyć też będą pokazy filmów. Reżysera "Duszy słowiańskiej w bezdusznych czasach" Tomasza Lengrena interesuje nowy model człowieka radzieckiego, ukształtowanego przez system totalitarny, wykorzenionego z wielowiekowej tradycji, przepuszczonego przez doświadczenie łagrów i komunizmu.