Fala skumuluje się w Sandomierzu

Na Podkarpaciu woda deszczowa podtopiła we wtorek wiele budynków i terenów uprawnych. Po południu odwołano alarm powodziowy, ale nadal utrzymano stan pogotowia w kilku gminach.

Fala skumuluje się w Sandomierzu

Na Podkarpaciu woda deszczowa podtopiła we wtorek wiele budynków i terenów uprawnych. Po południu odwołano alarm powodziowy, ale nadal utrzymano stan pogotowia w kilku gminach.

Woda zalała piwnice domów, obiektów użyteczności publicznej, pola uprawne. W gminie Skołyszyn podtopiona została oczyszczalnia ścieków. Nigdzie jednak rzeki nie wystąpiły z brzegów, nie przerwały wałów.

Alarm powodziowy w Jaśle i okolicy trwał kilka godzin, gdy poziom wody na wodowskazie na Ropie w Topolinach przekroczył stan alarmowy, a na Jasiołce stan ostrzegawczy o 71 cm. - U nas spadło 14 litrów wody na metr kwadratowy, ale w Gorlicach aż 42 litry i dlatego na Ropie tak się poniósł poziom wody. Na szczęście od godziny 10 woda szybko opadała i mogliśmy odwołać alarm. Nadal jednak obowiązuje stan pogotowia powodziowego - informuje Tadeusz Walczyk, naczelnik Powiatowego Centrum Zarządzania Kryzysowego.

Żadna z rzek w powiecie jasielskim nie przerwała wałów, nie wystąpiła z brzegów, ale szkody wyrządzone przez wodę są ogromne. Deszczówka zalała piwnice, studnie, pola uprawne i użytki. Woda zniszczyła też drogi.

- Sytuacja jest naprawdę zła, choć to tylko podtopienia. W gminie Jasło zalanych zostało 85 piwnic, 140 ha upraw i 75 ha użytków - wylicza naczelnik Walczyk.

W gminie Skołyszyn podtopionych zostało 102 budynki. Woda dostała się do piwnic Urzędu Gminy, Spółdzielni Usług Wielobranżowych, Archiwum Państwowego, Fabryki Armatur i budynku ZOZ -u. Uszkodził również wodociąg komunalny i oczyszczalnię ścieków

To nie koniec strat. W gminie Szerzyny rwące potoki deszczówki wymyły nawierzchnię na drogach, zerwały przyczółki mostów i oberwały skarpy. Straty oceniono wstępnie na 1 mln zł. W okolicach Tarnowca podtopionych było 90 budynków i ponad 150 ha użytków rolnych, zniszczone zostało również kilka kilometrów dróg.

Po południu stan pogotowia przeciwpowodziowego obowiązywał nadal w powiecie jasielskim w gminach Jasło, Skołyszyn i w mieście Jaśle; w powiecie mieleckim w pięciu nadwiślańskich gminach: Czermin, Borowa, Gawłuszowice, Padew Narodowa i Wadowice Górne oraz w Krośnie. Wieczorem o 27 cm podniósł się poziom wody w Rzeszowie na Wisłoku. Nadal też przybywało wody w Wiśle. - Trzeba się liczyć z tym, że w środę fala może dotrzeć do Sandomierza i Tarnobrzega - informuje Tomasz Węgrzyniak z Wojewódzkiego Centrum Zarządzania Kryzysowego w Rzeszowie.

Anna Gorczyca, Rzeszów