Ulga na darowizny zostaje, wbrew rządowi

Firmy rozliczające się w ramach CIT nie stracą podatkowej ulgi z darowizny dla organizacji pożytku publicznego

Likwidacji ulgi chciał rząd. Zapisał to w projekcie nowelizacji ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych (CIT). Tłumaczył, że ulgę kwestionuje Komisja Europejska, bo nie mogą z niej korzystać polskie firmy, które przekażą darowiznę organizacjom pozarządowym z innych krajów Unii. Po protestach organizacji pozarządowych i po tym, jak nagłośniliśmy tę sprawę w"Gazecie", w środę za utrzymaniem ulgi zagłosowali posłowie z sejmowej komisji finansów publicznych. Nie tylko opozycyjni, ale i koalicyjni. Jednomyślnie. Poprawkę utrzymująca ulgę przygotowało dla nich Ministerstwo Finansów.

- To, co jest dziś, będzie nadal funkcjonowało, bez zmian - tłumaczyła posłanka PiS Barbara Bubula. - Ponadto w związku z perturbacjami z Komisją Europejską ulga będzie rozszerzona na niektóre organizacje z krajów Unii - dodała.

Firmy będą więc mogły nadal odliczać od dochodu darowizny na cele pożytku publicznego. Odliczeniu będą przy tym podlegały także darowizny na rzecz organizacji "prowadzących działalność pożytku publicznego w sferze zadań publicznych" z innych krajów UE. Firma, która będzie chciała skorzystać z ulgi za taką darowiznę, będzie jednak musiała mieć oświadczenie zagranicznej organizacji o tym m.in. że prowadzi ona działalność pożytku publicznego. Nie zmieni się limit ulgi - 10 proc. rocznego dochodu przedsiębiorstwa. - Myślę, że to rozwiązanie zadośćuczyni postulatom Komisji Europejskiej i organizacji pozarządowych - stwierdziła Barbara Bubula.

- Bardzo nam się to rozwiązanie podoba. Nie dość, że utrzymuje ulgę w dotychczasowym kształcie, to dodatkowo robi z Polski kraj modelowy, jeśli chodzi o wspieranie organizacji pozarządowych działających w krajach UE - powiedziała "Gazecie" Ewa Kulik z Fundacji Batorego.

Mniej zadowoleni byli chyba przedstawiciele Ministerstwa Finansów. - Jeśli damy ulgę także za darowizny dla zagranicznych organizacji, to nie będziemy wiedzieli, jakie działania finansujemy z polskiego budżetu - jeszcze we wtorek przekonywał posłów wiceminister finansów Jarosław Neneman. - Dlatego, choć ta decyzja nie była łatwa, zdecydowaliśmy się na likwidację ulgi - dodał. Po środowym głosowaniu w komisji żartował: - Teraz z ulgi będzie mógł skorzystać np. Deutsche Bank Polska za darowiznę dla Związku Wypędzonych.

Wcześniej przedstawił posłom informacje o tym, jak w innych krajach Unii wygląda sprawa ulg za darowizny dla organizacji pozarządowych. Okazuje się, że takie ulgi mają wszystkie kraje UE. Do niedawna żaden nie dawał jednak ulgi darczyńcom obdarowującym organizacje działające w innych krajach. Dopiero niedawno, po interwencji Komisji Europejskiej, jako pierwsza takie rozwiązanie wprowadziła Holandia. Polska będzie druga, jeśli propozycję komisji finansów poprą Sejm, Senat i prezydent.

Komisja finansów głosowała w środę także nad innymi zmianami do ustawy o CIT. Dziwna koalicja złożona z PiS i SLD zgłosiła poprawkę zwalniającą od podatku "dochody spółek wodnych i ich związków, przeznaczone na cele statutowe". Poprawka zyskała poparcie komisji.

Przeszła też zgłoszona przez Stanisława Steca (SLD) poprawka utrzymująca prawo firm do stosowania uproszczonej metody wyliczania comiesięcznych zaliczek na podatek. Rząd chciał je zlikwidować, ale bez większego oporu ustąpił.

Zaskoczeniem jest poparcie komisji dla opozycyjnej poprawki blokującej niekorzystne dla przedsiębiorców zmiany zasad amortyzacji składników majątku firmy. Rząd chce zabrać przedsiębiorstwom prawo do 30 proc. amortyzacji fabrycznie nowych maszyn i urządzeń. Oznacza to, że firmy będą dłużej czekały na zaliczenie do kosztów swoich wydatków inwestycyjnych. W uzasadnieniu do nowelizacji ustawy o CIT rząd szacował, że zyska na tej zmianie 775 mln zł. W środę min. Neneman mówił o "tylko" 670 mln zł. I rząd, i posłowie koalicyjni byli przeciwni poprawce. Mimo przewagi liczebnej w głosowaniu przegrali. Opozycja przyjęła wynik głosowania okrzykami radości, koalicja - ze zdumieniem. - Samoobrona się zagapiła i nie głosowała - śmiał się potem Zbigniew Chlebowski z PO. Najprawdopodobniej jednak koalicja zdoła jeszcze "odkręcić" wynik głosowania.

Tymczasem poseł Chlebowski zapowiedział w środę, że zgłosi poprawkę przywracającą do ustawy tzw. ulgę sportową, za wpłaty na rzecz klubów sportowych. Ulga już jest w obu ustawach o podatkach dochodowych (CIT i PIT), ale niedawno tryb jej wprowadzenia zakwestionował Trybunał Konstytucyjny i z końcem roku ulga przestanie obowiązywać. - To wartościowa ulga, trzeba ją jednak tak skonstruować, żeby nie była źródłem nadużyć - tłumaczył poseł Chlebowski.

Teraz zmianami do ustawy o CIT zajmie się cały Sejm. Komisja finansów zajmie się zaś w przyszłym tygodniu propozycjami zmian do ustawy o PIT.

Czy ulga na darowizny przedsiębiorstw powinna obejmować zagraniczne organizacje?