Ośrodki badania opinii rynku o atakach na sondaże

Atakowanie sondaży opinii publicznej może doprowadzić do obniżenia standardów debaty publicznej w Polsce - alarmuje Organizacja Firm Badania Opinii i Rynku (OFBOR) zrzeszająca 22 ośrodki badawcze, m.in. CBOS, TNS OBOP, Pentor, PBS. OFBOR, kontroluje m.in. jakość przeprowadzanych sondaży

Oświadczenie OFBOR to reakcja na zeszłotygodniowy atak PiS na sopocką Pracownię Badań Społecznych znaną z wielu sondaży, m.in. przedwyborczych. Trzech polityków PiS - Jacek Kurski, Adam Bielan i Michał Kamiński - zaatakowało PBS, twierdząc, że sprzyjał PO i Donaldowi Tuskowi w zeszłorocznych wyborach parlamentarnych i prezydenckich. Pretekstem do ataku była obecność prezesa PBS Krzysztofa Koczurowskiego podczas lipcowej prezentacji wyników badań podczas posiedzenia sztabu wyborczego Hanny Gronkiewicz-Waltz, kandydatki PO na prezydenta Warszawy.

Zarząd OFBOR podkreśla, że takie wypowiedzi "podważają wiarygodność sondaży opinii publicznej i społeczne zaufanie do badań, a w rezultacie mogą prowadzić do obniżenia standardów debaty publicznej w Polsce".

- Publiczne podważanie wiarygodności sondaży przez korzystających z nich polityków, jeśli nie jest poparte żadnymi dowodami, sprzyja postawom odmowy udziału w badaniach, obniża zaufanie do nich ze strony respondentów i nie służy szczeremu wyrażaniu swoich opinii. Skutki takiego procesu odczują zwłaszcza odbiorcy badań, w tym partie polityczne i instytucje państwowe - czytamy w uchwale OFBOR.

Zarząd OFBOR zaapelował do osób publicznych, by traktowały sondaże opinii publicznej nie jako narzędzie walki politycznej, ale jako ważne źródło wiedzy o nastrojach i postawach społecznych. - Wiarygodne sondaże są dobrem wspólnym, o które dbać powinny zarówno ośrodki badawcze, jak i wszyscy uczestnicy debaty publicznej - podkreślają badacze.