Nowi mieszkańcy zoo

Młode krokodyle, szympansy, hipopotamy karłowate, dwugarbne wielbłądy, zebry i żyrafy - to tylko niektóre z egzotycznych zwierząt, które urodziły się tego lata w naszych ogrodach zoologicznych. Prawie wszystkie okazy można już oglądać

W naszych ogrodach zoologicznych wyjątkowo w tym roku obrodziło. Niemal każde zoo może pochwalić się okazami, które wcale nie przychodzą na świat aż tak często. Na przykład w Krakowie mają małego szympansa, który już stawia pierwsze kroki na wybiegu.

- Jest jeszcze co prawda bardzo blisko mamy, ale już świetnie sobie radzi i dobrze się chowa - cieszy się Teresa Grega, zastępczyni dyrektora krakowskiego zoo. W ogrodzie mogą się też pochwalić młodą arui, czyli owcą grzywiastą rodem z Afryki Północnej, i dwoma manulami - przedstawicielami najstarszego gatunku kotów. - Jeszcze boją się wychodzić do zwiedzających, ale może za jakiś czas zmienią zdanie - mówi Grega.

Ludzi nie boi się za to mały dwugarbny wielbłąd o imieniu Szila, który urodził się niedawno w chorzowskim zoo. Poza nim na Śląsku są też dumni z maleńkiej antylopy kudu, pięknych młodych jeleni, lam i patasów, czyli małp. - Marzą nam się jeszcze małe gepardy, ale na razie widoków nie ma - wzdycha Alina Kloska z chorzowskiego zoo.

Amatorzy kotów powinni za to odwiedzić zoo w Poznaniu, które może się poszczycić aż trzema młodymi tygrysami syberyjskimi. Przy okazji mogą rzucić okiem na kilkutygodniową żyrafę (ma się urodzić jeszcze jedna), lemury katta i włochatego pancernika. - Mamy też młodego sójkowca, który właśnie opuścił gniazdo. To rzadki ptak z Azji, który po raz pierwszy w Polsce rozmnożył się w ogrodzie zoologicznym - podkreśla Radosław Ratajszczak, zastępca dyrektora poznańskiego ogrodu.

Na Dolnym Śląsku warte odwiedzin są dwie młodziutkie antylopy oryksy szablorogie i dwa nilowe krokodyle. Te ostatnie są jednak jeszcze za małe, by zaprezentować ciekawskim swoje wdzięki. - Krokodyle będzie można oglądać najwcześniej za trzy tygodnie, na razie muszą być w inkubatorach - mówią pracownicy wrocławskiego zoo.

Za to w warszawskim ogrodzie można już podziwiać urodzone wiosną trzy lemury katta, gibona i dwie zebry. Doskonale ma się też młody wielbłąd, który pochłania kilogramami owies, siano i gałęzie różnych drzew. A jeśli ktoś odwiedzi tego lata Trójmiasto, nie powinien ominąć nowej małpiarni, która powstała niedawno w gdańskim zoo, bo znajdzie tam wyjątkowe, młodziutkie okazy! - Są trzy patasy, gereza z pięknym ogonem i mandryl - wymienia Stanisław Wilkaniec, zastępca dyrektora oliwskiego ogrodu zoologicznego. W gdańskim zoo można też podziwiać trzymiesięcznego hipopotama karłowatego, a za jakiś czas także i żyrafę. Właśnie trwa zbiórka na kupno tego pięknego zwierzęcia, które kosztuje, bagatela, ok. 30 tys. euro. - A potem będziemy czekać na potomka - zapowiada Wilkaniec.