Bezrobocie będzie spadać

Bezrobocie w Polsce spada i jest obecnie najniższe od wielu miesięcy - to pewne. Nie jest natomiast pewne, jakie będzie pod koniec roku. Prognozy są jednak coraz bardziej optymistyczne

Bezrobocie w Polsce spada i jest obecnie najniższe od wielu miesięcy - to pewne. Nie jest natomiast pewne, jakie będzie pod koniec roku. Prognozy są jednak coraz bardziej optymistyczne.

Jeszcze na początku roku Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej szacowało stopę bezrobocia pod koniec roku na 16,4 proc. W maju obniżyło prognozy do 16,2 proc. W zeszłym tygodniu minister pracy i polityki społecznej Anna Kalata powiedziała, że bezrobocie pod koniec roku może być nawet niższe niż zakładane 16,2 proc. Następnego dnia w wypowiedzi dla Reutersa wiceminister pracy i polityki społecznej Bogdan Socha stwierdził, że bezrobocie w grudniu może spaść nawet do 15,2 proc. Według Sochy tendencje spadku bezrobocia w tym roku są trwałe. - W dużym stopniu spowodowane są przez wzrost gospodarczy i wyraźny wzrost liczby nowych miejsc pracy - powiedział Socha.

Według ekonomistów tak szybki obecnie spadek bezrobocia to także zasługa sezonowych prac letnich, wyjazdów Polaków do pracy za granicą oraz wykorzystania środków unijnych m.in. na aktywizację osób bez pracy. - Wielką niewiadomą jest, ilu absolwentów zarejestruje się na jesieni jako bezrobotni i ilu rodaków powróci po wakacjach z zagranicy - mówi Karolina Sędzimir-Domanowska, ekonomistka banku PKO BP. Według niej w październiku stopa może spaść do 15,4 proc., zaś pod koniec roku bezrobocie będzie się kształtowało na poziomie 15,8-16 proc. Tendencja spadkowa jednak z pewnością się utrzyma. - Szacujemy bezrobocie pod koniec 2007 roku na 14,7 proc. - mówi Sędzimir-Domanowska.