Komu nominacje na Święto Wojska Polskiego

W Święto Wojska Polskiego, 15 sierpnia, prezydent Lech Kaczyński nominuje tylko kilku generałów - poinformował wczoraj rzecznik MON Piotr Paszkowski. Ich nazwiska nadal są tajne.

Poprzednik Lecha Kaczyńskiego Aleksander Kwaśniewski nominował w ubiegłym roku około 30 wojskowych. Jak tłumaczył wtedy, wynikało to ze zmiany pragmatyki służbowej, czyli dopasowania stopnia do zajmowanego stanowiska w armii. Jak się dowiedzieliśmy, tę praktykę chce zmienić obecny prezydent.

Według nieoficjalnych informacji prezydent "nie chce, aby kierownicze stanowisko w naszej armii zajmowała jakakolwiek osoba wyszkolona w byłym ZSRR". Spór toczy się - jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy - m.in. o dwóch oficerów dowództwa wojsk lądowych oraz o zastępcę szefa sztabu wiceadmirała Tomasza Matheę, który wprawdzie ukończył Akademię Marynarki Wojennej w Leningradzie, ale potem uzupełniał wiedzę w Królewskiej Akademii Marynarki w Londynie i Narodowym Uniwersytecie Obrony w Waszyngtonie. Na nominacji admiralskiej dla Mathey bardzo zależy ministrowi obrony Radosławowi Sikorskiemu.

Z kolei część środowisk kombatanckich nalega, aby prezydent nominował pośmiertnie na stopień generalski płk. Ryszarda Kuklińskiego, oficera sztabu generalnego LWP i jednego z najsłynniejszych agentów CIA, który przekazał Stanom Zjednoczonym plany Układu Warszawskiego.

Na wczorajszej konferencji prasowej przedstawiciele MON informowali o przebiegu zbliżających się uroczystości 15 sierpnia - Święta Wojska Polskiego. W tym roku zostaną uczczone ofiary Informacji Wojskowej - stalinowskiej służby wewnętrznej Ludowego Wojska Polskiego. Chodzi o około 17 tys. osób aresztowanych za przestępstwa polityczne. Wielu z nich (głównie przedwojennych oficerów) skazano na karę śmierci. Ich pamięci zostanie poświęcona tablica wmurowana w ścianę budynku przy ul. Oczki w Warszawie, gdzie mieściła się siedziba Informacji Wojskowej. Ponadto Muzeum Porczyńskich przekaże MON portret marszałka Józefa Piłsudskiego z lat 30., a w czasie defilady na pl. Józefa Piłsudskiego po raz pierwszy od lat będą defilowały transportery opancerzone.