Wywieziono uran, żeby nie trafił do terrorystów

PRZEGLĄD PRASY: Czterdzieści kilogramów wzbogaconego uranu, który mógłby być wykorzystany do budowy bomby, wywieziono w nocy z reaktora w Polsce po to, żeby nie wpadł w ręce terrorystów - podaje BBC. Dziennikarz BBC był jedynym, któremu pozwolono jechać w konwoju

Z tego uranu dałoby się stworzyć przynajmniej jedną bombę atomową albo prostą bombę podobną w sile rażenia do tej zrzuconej na Hiroszimę.

Operację przeprowadziła za amerykańskie pieniądze Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej (IAEA) Uczestniczyły w niej rosyjskie i polskie władze. Wywiezienie uranu z Polski było częścią programu wywożenia do Rosji uranu z dawnych państw satelickich ZSRR. Uran zostanie przekształcony w taki, którego nie da się użyć do budowy bomb.

W czterdziestu krajach świata wciąż jest ponad 1,7 tys. kg uranu, który ma zostać zabezpieczony w taki sposób.

Przeczytaj reportaż z Warszawy z na stronie BBC