Senat: wyższe stanowiska z klucza politycznego

Doradzająca premierowi w sprawach administracji Rada Służby Publicznej ma być w połowie złożona z przedstawicieli klubów parlamentarnych, a w połowie z ekspertów wskazanych przez premiera. A nie tak jak PiS chciał w Sejmie - w 2/3 z przedstawicieli premiera, a tylko w 1/3 z przedstawicieli klubów, w tym opozycji. To jedyna poważniejsza zmiana w ustawach o państwowym zasobie kadrowym i o służbie cywilnej, jaką przyjął wczoraj Senat. Zaproponował ją b. szef Rady Służby Cywilnej Marek Rocki, senator PO, a poparły PO i część PiS. Inne poprawki wygładzają tekst przysłany z Sejmu, ale zasadniczych zmian nie ma - likwidowany jest Urząd Służby Cywilnej (służbę cywilną ma nadzorować szef kancelarii premiera), służba cywilna ma obejmować tylko niższe stanowiska urzędnicze. Wyższe (np. dyrektorów urzędów, prezesów agencji i funduszy) będzie można obsadzać bez konkursów osobami, które zdadzą egzamin do tzw. Państwowego Zasobu Kadrowego.