Wenezuela kupuje rosyjskie samoloty bojowe

Rosyjski minister obrony potwierdził, że jego kraj sprzeda Wenezueli myśliwce i śmigłowce wojskowe. Wartość kontraktu szacuje się na miliard dolarów

Minister Siergiej Iwanow poinformował, że Wenezuela kupi, między innymi, 30 rosyjskich samolotów Su-30. Władze w Caracas chcą w ten sposób zastąpić francuskie myśliwce Mirage i amerykańskie F-16, do których Stany Zjednoczone nie chcą sprzedać części zamiennych.

O uzgodnieniu warunków kontraktu poinformowano trzy dni przed wizytą prezydenta Wenezueli w Moskwie. Rosja jest jednym z krajów, które Hugo Chavez - zdeklarowany przeciwnik Stanów Zjednoczonych - odwiedzi w ramach rozpoczętej wczoraj podróży dyplomatycznej. Wenezuelski prezydent złoży także wizytę na Białorusi, w Katarze, Iranie i Wietnamie.

W maju Stany Zjednoczone zabroniły sprzedaży Wenezueli uzbrojenia oraz części do jego produkcji. Władze w Waszyngtonie uznały, że kraj ten nie współpracuje wystarczająco ze Stanami Zjednoczonymi w wojnie z terroryzmem. Amerykańskie władze są także zaniepokojone rozwijaniem przez Wenezuelę swojej armii. Według agencji AP, nakłady na wojsko wzrosły w tym w roku w Wenezueli o blisko jedną trzecią.