Apel rosyjskich działaczy praw człowieka

Rosyjscy obrońcy praw człowieka wzywają przywódców G8 o wsparcie ich walki o demokrację

Przywódcy siedmiu najbogatszych demokracji spotkają się w przyszły weekend wspólnie z Władimirem Putinem na dorocznym szczycie G8 w Petersburgu. Kreml przedstawia petersburski szczyt jako swoje osiągnięcie na drodze ku wielkości Rosji, a rosyjscy demokraci obawiają się, że żaden z zachodnich polityków nie zdobędzie się na publiczną krytykę autorytarnych działań prezydenta Putina.

Działacze największych rosyjskich organizacji pozarządowych starają się temu zapobiec i dlatego zaapelowali wczoraj do zachodnich przywódców, aby nie zarzucali tematyki łamania praw człowieka oraz tłamszenia demokracji w Rosji i nie pozwolili na zdominowanie petersburskiego spotkania przez tematykę bezpieczeństwa energetycznego czy konflikt bliskowschodni. - Przynależność Rosji do grupy G8 może być potężnym narzędziem wpływu na jej demokratyzację. Wykorzystajcie to! - wzywają autorzy apelu.

I wyliczają główne problemy Rosji - m.in. brak niezawisłych sądów, ograniczanie wolności słowa, wprowadzanie ustaw, których celem jest eliminacja opozycji, szczucie prokuratorami przeciwników politycznych Kremla, sadzanie ich do więzień (jak oligarchę Michaiła Chodorkowskiego) oraz "terroryzm państwowy" w Czeczenii i na całym Kaukazie Północnym. Proponują przywódcom Zachodu "listę rekomendacji", czyli punktów do dyskusji z Władimirem Putinem podczas spotkania w Petersburgu.

A Kreml robi wszystko, aby nie dopuścić do eskalacji zachodniej krytyki, która mogłaby zepsuć propagandowy sukces związany ze szczytem. Na niedawnym spotkaniu Władimira Putina z szefami największych międzynarodowych organizacji obrony praw człowieka (m.in. Amnesty International i Human Rights Watch) prezydent przeprowadził, jak relacjonowały rosyjskie media, "ofensywę czaru, wdzięku i życzliwości". Wprawdzie pogodny Putin przyznawał, że w Rosji nie zawsze dzieje się dobrze, ale jednocześnie - zaprosiwszy działaczy międzynarodowych - prosił ich tam o "szczere rady, jak to zmienić".