Hojarska bez sierści na dekolcie

Danuta Hojarska z Samoobrony zamierza pozwać do sądu Szymona Majewskiego za ?obrzydliwą? parodię w programie TVN.

- Oszpecił mnie i zrobił ze mnie głupią babę - skarży się Danuta Hojarska. - Ubrał parodiującą mnie aktorkę w białe pończochy, złote pierścionki jak z odpustu, przecież ja nigdy takich rzeczy nie nosiłam! To jeszcze nic. Aktorka odsłoniła dekolt i miała tam sierść jak u zwierzęcia, no to już przegięcie! Na dodatek sparodiowano mnie jak kobietę lekkich obyczajów, która wszystkim daje na lewo i prawo. Jak tak można! Przecież ja mam dzieci, które chodzą do szkoły. Jak one mają się czuć, kiedy w telewizji tak matkę pokazują?

Prowadzący "Szymon Majewski Show" jest na urlopie i nie chce komentować zarzutów. Rzecznik TVN Andrzej Sołtysik: - Pani poseł potrzeba trochę więcej dystansu wobec samej siebie i poczucia humoru.

- Ja mam duże poczucie humoru, już mnie parodiowano w kilku kabaretach i nie miałam nic przeciwko temu, sama się z tego śmiałam, ale Majewski ewidentnie przegiął - wścieka się Hojarska.

Bohaterami "Rozmów w tłoku" - clue programu Majewskiego - byli wcześniej m.in. Andrzej Lepper, Kazimierz Marcinkiewicz, Lech Kaczyński, Zyta Gilowska, Jolanta Kwaśniewska, Doda. Według TVN dotychczas nikt nie zaskarżył parodii do sądu.