Jutro sejmowa debata o służbie zdrowia

To będzie bardzo ważny dzień dla ministra zdrowia Zbigniewa Religi. W końcu doczekał się kilkakrotnie już przekładanej, sejmowej debaty o służbie zdrowia

Powody były różne - ostatni to ten, że planów naprawy służby zdrowia przez Zbigniewa Religę nie znali (nowi wówczas) koalicjanci - czyli LPR i Samoobrona.

"Ze względu na rekonstrukcję rządu nie powinno do niej dojść 10 maja. Musimy dać czas na to, żeby nowi koalicjanci zapoznali się z nowymi informacjami o stanie służby zdrowia, które są dostępne tylko dla ministrów i premierów. To jest w tym momencie ważne"

Mówił 8 maja rzecznik rządu Konrad Ciesiołkiewicz. Wtedy także Zbigniew Religa oddał się do dyspozycji premiera. Powód był bardzo prosty - klub parlamentarny PiS nie zgadzał się z pomysłami ministra zdrowia.

Wszystko podobno zmieniło posiedzenie rządu sprzed dwóch tygodni, kiedy rada ministrów zgodziła się na plan Zbigniewa Religi. Zakłada on zwiększenie nakładów na służbę zdrowia w przyszłym roku o kilka miliardów złotych. Ile - tego dokładnie nie wiadomo. Premier Kazimierz Marcinkiewicz mówi, że ponad 5, wicepremier i minister finansów Zyta Gilowska przekonuje, że ponad 6, a sam Zbigniew Religa mówi, że jak wszystko pójdzie dobrze, to może nawet 7.Te pieniądze mają pozwolić na wypłacanie podwyżek strajkującym pracownikom służby zdrowia.

Co jeszcze może być w 10 punktowym projekcie Zbigniewa Religii? Przede wszystkim - plan wprowadzenia dodatkowych ubezpieczeń zdrowotnych. O tym Zbigniew Religa mówi już od dawna. To, razem ze stworzeniem tzw. koszyka świadczeń medycznych, który będzie określał co się pacjentowi należy w ramach powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego, jest od dawna konikiem ministra Religii.

Czy ministrowi uda się do tych pomysłów przekonać posłów? Najtrudniej może być z przedstawicielami PiS - ci od dawna mówią o wprowadzeniu finansowania z budżetu państwa. Ale Zbigniew Religa od dawna przekonuje, że jego pomysły na pewno się spodobają, a nawet jeżeli nie, to posłowie je poprą, bo - jak mówi Religa - "Polsce potrzebny jest pakt dla zdrowia." Zobaczymy, czy posłom uda się go zawrzeć...