Rozpustny książę

Książę Albert II uznał swą nieślubną córkę. To już drugie dziecko władcy Monako z nieprawego łoża

14-letnia Amerykanka Jazmin Grace jest dzieckiem księcia Alberta II - takie rewelacje podało wczorajsze "Le Figaro". - Książę formalnie uznał swoje ojcostwo, które wcześniej ustalone zostało w procesie sądowym - powiedział w wywiadzie prawnik monarchii Thierry Lacoste. Władający Monako od roku Albert nie jest jeszcze żonaty, Lecz Jazmin to jego drugie - prawnie uznane - dziecko. Trzy miesiące po przejęciu władzy (jego ojciec książę Rainier umarł w kwietniu zeszłego roku) Albert przyznał, że ma nieślubnego syna. Matką trzyletniego chłopca jest była stewardesa linii Air France.

Jazmin Grace jest owocem wakacyjnego romansu, w który Albert wdał się z przebywającą na wakacjach na Lazurowym Wybrzeżu eks-kelnerką z Kalifornii. Thierry Lacoste twierdzi, że Albert chciał ukrywać swoje ojcostwo do chwili osiągnięcia przez dziewczynkę pełnoletności. Niestety, sprawa musiała być ujawniona wcześniej - małą Jazmin wypatrzyli w jej domu w Palm Springs paparazzi.

Dwór w Monako nie wydał w tej sprawie oficjalnego oświadczenia, twierdząc, że jest to prywatna sprawa władcy. 48-letni Albert, jedyny syn księcia Rainiera i aktorki Grace Kelly, znany jest z miłosnych podbojów, lecz podobnie jak jego siostry - Karolina i Stephanie - chroni swoją prywatność. Jak stwierdził Lacoste, do tej pory prawnicy rodziny interweniowali 550 razy w imieniu księżniczki Stephanie i 150 - Alberta.

Nieślubne dzieci Alberta II nie mają szans na dziedziczenie tronu po ojcu - według prawa jego następcą może być tylko dziecko ze związku zawartego w Kościele katolickim.