Ochroniarze z Media Markt kupują w Electro World

Gdy brytyjska sieć Elektro World otworzyła w Gdańsku supermarket, konkurenci z Media Markt wysłali swoich ochroniarzy, by ci wykupili sprzęt elektroniczny po promocyjnych cenach.

Wielki elektromarket ze sprzętem RTV i AGD otworzono we środę o szóstej rano w Centrum Handlowym na Matarni. Przed drzwiami czekało przeszło tysiąc osób zwabionych promocją: telewizory plazmowe LG 42 cale oraz cyfrowe 32-calowe po 4999 zł za oba. Telewizory skończyły się już po kilku godzinach.

Pierwszych 50 klientów - w większości młodych mężczyzn - kupowało głównie je, ale nie tylko. Panowie mieli przygotowane po 5 tys. zł, a kupiony sprzęt zanosili do czekającej nieopodal ciężarówki. Strażnicy z Electro World rozpoznali w klientach swych kolegów z innej firmy ochroniarskiej - pracującej dla Media Markt.

Kupiliśmy sprzęt w dniu otwarcia w Electro World - przyznaje Violetta Batóg, rzecznik prasowy Media Markt. - Kupujemy, bo potrzebujemy rachunków, których później używamy do stworzenia billboardów z reklamą porównawczą produktów. A taką kampanię planujemy w Trójmieście. - Ale dlaczego kupiliście pełną ciężarówkę sprzętu? - pytamy. Staraliśmy się kupić po jednej rzeczy z każdego asortymentu - wyjaśnia rzeczniczka.

Artur Adamowicz, rzecznik Electro World, ma inne zdanie: - To wygląda na zorganizowane wykupywanie sprzętu w promocji - mówi. - Podobne historie zdarzyły się w Warszawie.

W ubiegłym roku Electro World otworzył w stolicy dwa sklepy - na Targówku i w Jankach. - Zauważyliśmy tam podobny proceder. Najlepszym dowodem na to, że wysłannicy Media Markt ustawili się w kolejce, były późniejsze reklamy uliczne. W mieście pojawiły się billboardy ze zdjęciem np. telewizora, który był sprzedawany pierwszego dnia w promocji. Na billboardzie był też rachunek z naszego sklepu i wielkim napis, że u nich ten sprzęt można kupić jeszcze taniej.

Faktycznie: wojna obu sieci służy klientom. W Warszawie ceny elektroniki w większości sklepów spadły o kilkanaście procent. W Trójmieście od kilku dni trwają obniżki - nie tylko w Media Markt i Electro World, ale też np. w sieci RTV Euro AGD.

W tej wojnie stosuje się różne techniki. W dniu otwarcia Media Markt w Trójmieście, jeszcze z rana, do redakcji lokalnych gazet zadzwonił mężczyzna, żalący się, że choć zapłacił przy kasie za telewizor cyfrowy Philips, nie wydano mu go z magazynu, bo już zabrakło. Rozżalony klient podał swe dane. Sprawdziliśmy: okazał się ochroniarzem z Media Markt z Bydgoszczy.

Małgorzata Cieloch

z Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Zgodnie z prawem nie można zabronić nikomu robienia zakupów, nawet pracownikom konkurencji. Istnieje jednak coś takiego, jak dobre obyczaje. Takie praktyki jednego przedsiębiorcy wobec drugiego są niesmaczne. Ale Media Markt wyraźnie lubi kontrowersyjne posunięcia, wystarczy przypomnieć ich akcje reklamowe.