Czy Benedykt XVI ulega wrogom Radia Maryja?

Nazywają Watykan i Marka Edelmana najcięższą bronią w walce z toruńską rozgłośnią

- Trzecia Rzesza przetrąciła Niemcom kręgosłup moralny i ten kręgosłup nie zrósł się im do dzisiaj - mówił we wtorek w Radiu Maryja Bogusław Wolniewicz o papieżu Benedykcie XVI.

Wolniewicz stanął na czele Niezależnego Zespołu ds. Etyki Mediów. Zespół chce bronić mediów należących do o. Tadeusza Rydzyka. O inicjatywie Wolniewicza ks. prof. Czesława Bartnika, o. prof. Mieczysława Krąpca poinformował we wtorek "Nasz Dziennik".

Prof. Wolniewicz mówił wczoraj w Radiu Maryja, że pomysł zrodził się "z potrzeby chwili, z faktu, że chce się nałożyć kaganiec na swobodę publicznej dyskusji, wprowadzić skrytą cenzurę".

Drugim powodem jest to, że "idzie wielki, bezpardonowy atak na Radio Maryja". - Odczekano rok od śmierci Jana Pawła II, który nad radiem trzymał opiekuńczą dłoń, i przystąpiono do akcji na całego, a za pretekst posłużył felieton redaktora Michalkiewicza" - twierdzi Wolniewicz.

Za nadanie tego antysemickiego felietonu skrytykowała Radio Maryja Rada Etyki Mediów, protest w tej sprawie wysłał do premiera i marszałka Sejmu Marek Edelman.

Wolniewicz oburzał się wczoraj i na REM, i na Edelmana. Oprócz nich wśród elementów ataku na Radio Maryja wymienił też list nuncjusza papieskiego wzywający biskupów do zaostrzenia nadzoru nad rozgłośnią o. redemptorystów. - Atak na Radio Maryja wszedł w nową fazę, ma nową jakość, bo do boju wprowadzono bronie najcięższe - Watykan i Marka Edelmana - mówił.

Zdaniem Wolniewicza powody ataku są dwa: radio łamie monopol lewackich mediów w Polsce łamie też pewne tabu, że o Żydach nic, chyba że dobrze. - Nie wolno na ten temat powiedzieć nic krytycznego, immunitet ma tu być całkowity - oburzał się.

Wolniewicz stawia tezę: winę za to ponosi także nowy papież. Dlaczego? Bo jest Niemcem.

- Nikt na świecie nie boi się epitetu antysemity tak przeraźliwie jak Niemcy. Boją się nie bez powodu, bo wiedzą, co zrobili. Niemcy to wielki naród. Ale ich boli to złamane miejsce. W ten sposób doszliśmy do mojego przeczucia. Wyjawiam je z dużym wahaniem, podkreślam: na moją wyłączną odpowiedzialność. Otóż rośnie we mnie straszne podejrzenie, podejrzenie, że ci, co ten nowy atak na was organizują, próbują wykorzystywać fakt, że nowy papież jest Niemcem i że ogromnie trudno musi mu być stanąć otwarcie w obronie kogoś, kto przez media, a może przez jego otoczenie, okrzyczany jest antysemitą - mówił wczoraj w radiu.

W oświadczeniu Zespołu czytamy: "Ze szczególnym niepokojem obserwujemy manipulacje, nasilające się w ostatnich dniach, dokonywane na informacjach dotyczących Radia Maryja. Rozgłośnia ta i TV Trwam nie tylko umacniają pluralizm mediów w Polsce, lecz przede wszystkim służą licznej, kilkumilionowej rzeszy słuchaczy, których postaw są wyrazicielem. Wszelkie lekceważące lub nawet wrogie odnoszenie się do programu Radia Maryja ze strony laickich mediów bądź innych instytucji to zarazem okazywanie swojej niechęci wobec dużej części Narodu Polskiego".

- Zespół stawia sobie następujący cel: "informować rzetelnie opinię publiczną w kraju i na świecie o wszelkich poczynaniach w mediach i wokół nich, które zagrażają bądź obyczajności, bądź swobodzie publicznej dyskusji" - piszą inicjatorzy.

Pod oświadczeniem podpisało się 25 osób, m.in. red. Wojciech Reszczyński oraz wiceminister transportu prof. Józef Wysocki.