Agenci SB muszą zniknąć z wizji

Zarząd TVP nie chce, by na wizji występowali byli tajni współpracownicy bezpieki i funkcjonariusze SB, ?bo nie mają do tego moralnego prawa?

Zarząd jednogłośnie dopisał do kodeksu etyki dziennikarskiej nowy punkt: "Dziennikarze, którzy byli pracownikami tajnych służb PRL lub z nimi współpracowali, nie mają moralnego prawa do pracy w telewizji publicznej". Rzecznik telewizji publicznej Jarosław Szczepański informuje, że do przestrzegania tych zasad zobowiązani są zarówno dziennikarze etatowi, jak i współpracownicy TVP. Za nieprzestrzeganie kodeksu grozi nawet zwolnienie z pracy czy cofnięcie karty ekranowej (bez niej nie można występować na wizji).

Dziś dziennikarze lustracji nie podlegają. Tylko członkowie zarządu, dyrektorzy anten i dyrektorzy ośrodków regionalnych muszą składać oświadczenia lustracyjne. Jeśli się do współpracy przyznają, nic im nie grozi, jeśli skłamią, nie mogą pełnić funkcji publicznych przez dziesięć lat.

Szczepański tłumaczy, że faktycznie TVP nie może nikogo zwolnić ani za to, że lustracji się nie podda, ani za to, że pracował lub współpracował z SB. Może za to dziennikarza, który naruszy ów nowy zapis etyki dziennikarskiej, zdjąć z ekranu, czyli zakazać mu pokazywania się na wizji. - I to jedyna sankcja, którą możemy nałożyć - przyznaje Szczepański. - Mamy moralne prawo do tego, by nie chcieć, by twarzami TVP byli tajni współpracownicy SB czy jej funkcjonariusze. Inne kary byłyby sprzeczne z kodeksem pracy, a TVP nie zamierza go łamać.

Szczepański tłumaczy, że lustracyjny zapis w kodeksie etyki to odpowiedź na postulaty stowarzyszeń dziennikarskich, które domagają się lustracji środowisk dziennikarskich. Najgłośniej o to walczy Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich.

Lustracja mediów to jeden z pomysłów PiS. W swoim projekcie nowej ustawy lustracyjnej chce zlustrować władze mediów prywatnych i publicznych, redaktorów naczelnych oraz wydawców programów informacyjnych i publicystycznych w publicznym radiu i telewizji (nie ma tu mowy o dziennikarzach prowadzących programy).