Bez apelacji w sprawie mandatu Marka Ostrowskiego

Szefowa KRRiT Elżbieta Kruk wycofała z sądu apelację w sprawie mandatu członka rady nadzorczej telewizji publicznej Marka Ostrowskiego.

Apelację złożyła Danuta Waniek, poprzednia szefowa Rady.

Chodziło o spór między lewicową Krajową Radą a prawicową częścią rady nadzorczej TVP sprzed roku. Poszło o to, że jeden z członków rady nadzorczej TVP Marek Ostrowski podjął jednocześnie pracę jako wicedyrektor TVP 3, co jest sprzeczne z prawem. Waniek uznała to za podstawę do pozbawienia Ostrowskiego mandatu i zastąpienia go człowiekiem związanych z SLD. W ten sposób chciała pomóc lewicy odzyskać w radzie nadzorczej większość. Ta większość mogłaby przywrócić do pracy zawieszonego Ryszarda Pacławskiego, człowieka SLD w zarządzie telewizji publicznej.

Prawnicy nie mieli wątpliwości, że o wygaśnięciu mandatu Ostrowskiego może decydować tylko sąd. Mimo to Waniek przeforsowała w Krajowej Radzie uchwałę o wygaśnięciu jego mandatu i powołaniu na jego miejsce związanego z lewicą Krzysztofa Czeszejko-Sochackiego (nigdy nie zasiadł w radzie nadzorczej, bo nie zgodził się na to sąd rejestrowy).

W listopadzie zeszłego roku warszawski sąd orzekł, że mandat Ostrowskiego nie wygasł. Waniek odwołała się od tej decyzji. I właśnie to pismo z sądu wycofała Kruk.

Przypomnijmy, że w zeszły czwartek Trybunał Konstytucyjny zakwestionował zapis ustawy o RTV, na podstawie którego prezydent powołał Kruk na szefową Krajowej Rady. Prawdopodobnie teraz to sama Rada wybierze swojego przewodniczącego. Kruk potrzebuje czterech z pięciu głosów, by zostać ponownie szefową Rady.