Trójkąt zmienia służbę cywilną

- Jeśli zmienicie ustawę o służbie cywilnej, zaskarżymy ją do Trybunału Konstytucyjnego - zapowiada PO, SLD i PSL

Zmiany w służbie cywilnej to trzeci punkt paktu stabilizacyjnego LPR, PiS i Samoobrony. Podczas wczorajszej debaty nad rządowym projektem umożliwiającym przenoszenie do służby cywilnej samorządowców i pracowników Najwyższej Izby Kontroli przedstawiciele tych trzech partii zadeklarowali jego poparcie.

Ustawa pozwala przenieść urzędnika "w szczególnie uzasadnionych przypadkach, gdy wymaga tego interes służby cywilnej". Zdaniem krytyków rozszczelnia system służby cywilnej i pozwoli na wchodzenie do korpusu osób nieprzygotowanych, ale z politycznym poparciem. Wskazują, że objęcie ustawą tylko samorządu i NIK oznacza, że PiS chce przenosić ludzi ze stołecznego ratusza i byłych podwładnych prezydenta Lecha Kaczyńskiego z NIK.

Ustawę krytykuje doradczy organ premiera - Rada Służby Cywilnej. Protestują organizacje społeczne: Fundacja Batorego, Instytut Spraw Publicznych, Transparency International, Helsińska Fundacja Praw Człowieka i związki zawodowe (m.in. pracowników cywilnych MSWiA, NSZZ pracowników policji, OPZZ). Najlepszą opinię wystawiła ustawie szefowa Krajowej Szkoły Administracji Publicznej, prof. Maria Gintowt-Jankowicz. Jej zdaniem to mało znacząca nowelizacja wspomagająca mobilność pracowników.

Wczoraj Artur Górski (PiS) przekonywał: - Mianowani urzędnicy nie zawsze są przygotowani do proponowanych przez rząd reform. Czasem je utrudniają. Przenoszone będą tylko osoby, które mają odpowiednie kwalifikacje i doświadczenie.

Krzysztof Sikora (Samoobrona) sądzi, że ustawa pomoże m.in. rozwiązać problem wyjazdów wykwalifikowanych urzędników i absolwentów wyższych uczelni do fizycznej pracy w Wielkiej Brytanii. Witold Bałażak (LPR) stwierdził, że Liga ustawę poprze, bo "stanowczo i konsekwentnie uczestniczy w procesie stabilizacji politycznej, popierając działania zmierzające do naprawy Rzeczypospolitej".

Posłowie PO, SLD i PSL nie żałowali krytyki i przypominali negatywne opinie ekspertów. - Każdy, komu jest droga idea służby cywilnej, powinien być przeciwny tej ustawie - podkreślał wiceszef PO Jan Rokita. PO i SLD zapowiadają zaskarżenie ustawy do Trybunału Konstytucyjnego. Do rządowego projektu zgłoszono wczoraj kolejne poprawki. Zajmą się nim ponownie sejmowe komisje.