Abp Gądecki nie powoła komisji Pamięć i Troska

W archidiecezji poznańskiej nie powstanie specjalna komisja, która zajęłaby się badaniem dokumentów zgromadzonych w IPN, a związanych z inwigilacją księży przez Służbą Bezpieczeństwa

Decyzję w tej sprawie podjął arcybiskup Stanisław Gądecki, metropolita poznański, po konsultacji z poprzednim prezesem Instytutu Pamięci Narodowej Leonem Kieresem i Radą Społeczną działającą przy arcybiskupie. Powiedział o tym w środę wieczorem w Radiu Merkury rzecznik kurii ksiądz Maciej Szczepaniak. Tłumaczył, że w Polsce działają już odpowiednie instytucje, które zajmują się sprawami dotyczącymi lustracji. Rzecznik kurii dodał, że rezygnując z powoływania komisji, archidiecezja chce uniknąć zarzutu braku obiektywizmu, który mógłby się pojawić.

- Rada w sprawie ewentualnego powołania komisji nie podejmowała żadnej uchwały, ale podczas jednego z posiedzeń ksiądz arcybiskup pytał nas o indywidualne opinie w tej sprawie - przyznaje przewodniczący Rady Społecznej działającej przy arcybiskupie prof. Bohdan Gruchman.

Przypomnijmy: ostatnio na powołanie komisji historycznej Pamięć i Troska, która ma zająć się inwigilacją duchowieństwa w Krakowie, zdecydowała się kuria krakowska. W jej skład mają wejść naukowcy kościelni i świeccy. Powołania komisji chciał ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, represjonowany przez SB kapelan nowohuckiej "Solidarności". Apelował, by kuria zajęła się sprawą byłych agentów wśród księży w związku z materiałami, jakie otrzymał z IPN w październiku ubiegłego roku. Tego rodzaju komisje kościelne istnieją już także w Lublinie, Tarnowie i Wrocławiu.