Policzono żubry z Białowieży

W polskiej części Puszczy Białowieskiej żyje na wolności 395 żubrów. W dorocznym liczeniu tych zwierząt uczestniczyli pracownicy parku narodowego i nadleśnictw, na terenie których leży park. Według nich stado ma największą liczebność od kilkudziesięciu lat.

Liczenie żubrów dokonywane jest w zimie, zwykle przy miejscach ich dokarmiania oraz na podstawie wywiadów z leśnikami i rolnikami. Jerzy Dackiewicz Nadleśniczy Ośrodka Hodowli Żubrów Białowieskiego Parku Narodowego poinformował, że liczenie powtarza się kilka razy dla uzyskania jak największej dokładności. Pozwala to zaplanować na przykład wielkość zapasów potrzebnych na zimę dla żubrów w Puszczy Białowieskiej.

Przed laty naukowcy ustalili, że liczebność białowieskiego stada powinna wynosić od 230 do 250 żubrów - gdyby było ich więcej, mogłoby nie starczyć im pożywienia i szukając go poza obrębem lasu wyrządzałyby okolicznym rolnikom duże szkody. Straty takie musi pokrywać Skarb Państwa.

Dwa tygodnie temu Białowieski Park Narodowy otrzymał od Ministra Środowiska zgodę na odstrzał 30 żubrów. Jednak dyrektor Parku Józef Popiel uważa, że taka redukcja nie rozwiąże problemu nadmiaru żubrów w Puszczy Białowieskiej.

Dodał, że Park eliminuje żubry także w inny sposób. Białowieskie ssaki przesiedlane są do okolicznych Puszcz - Knyszyńskiej i Boreckiej. Żubry trafiają też za granicę. W ubiegłym roku do Francji wyjechało 12 żubrów, trzy zostały wywiezionedo Mołdawii. Redukcja stada zostanie przeprowadzona do wiosny.