"Magazyn Polski na Uchodźstwie" pod lupą KGB

Prokuratura w Grodnie wszczęła postępowanie wyjaśniające w sprawie "Magazynu Polskiego".

"Magazyn Polski" to organ Związku Polaków na Białorusi. W 2005 r. władze przejęły redagowany przez Andrzeja Poczobuta kwartalnik i przekazały go marionetkowemu kierownictwu Związku. Poczobut, uznający legalne władze tej organizacji z Andżeliką Borys na czele, kolejne numery zaczął wydawać w Polsce. Nielegalnie kolportowany na Białorusi "Magazyn Polski" Poczobuta ma dopisek "na uchodźstwie".

- Zostałem przesłuchany w prokuraturze obwodowej. Poinformowano mnie, że będzie wszczęte postępowanie sprawdzające wobec "Magazynu Polskiego", a nadzorować je będzie KGB - powiedział nam wczoraj Poczobut.

Dotychczas pojawiły się już dwa numery "Magazynu na uchodźstwie". W zeszłym tygodniu milicja zatrzymała samochód Poczobuta i skonfiskowała część nakładu.

Polski działacz ma też inne kłopoty. - Izba skarbowa domaga się wyjaśnień, skąd wziąłem 2,5 tys. dol. na zapłacenie grzywny, którą władze nałożyły na mnie latem za udział w pikiecie w obronie innego polskiego pisma - opowiada Poczobut. - Sugerowali, że pieniądze dali mi polscy dziennikarze.