Odszedł mistrz muzyki soul

Wilson Pickett, legendarny wokalista muzyki soul zmarł w nocy z czwartku na piątek w szpitalu w amerykańskim Reston

Urodzony w 1941 roku Pickett zdobył popularność w połowie lat 60. Już dekadę wcześniej był znany jako wykonawca pełnej wątków religijnych muzyki gospel. Sukces wykonujących soul Arethy Franklin i Sama Cooke'a zachęcił go do spróbowania sił także w tym dużo bardziej komercyjnym gatunku. Pod koniec lat 50. związał się z grupą The Falcons. Jego największym przebojem z tym zespołem była piosenka "I Found A Love". Najbardziej spektakularne sukcesy odnosił jednak solo. W 1965 roku wspólnie z gitarzystą zespołu Booker T and the MGs Stevem Cropperem skomponował piosenkę, która miała stać się jego największym hitem i z gwiazdy przemienić go w legendę. Utwór nazywał się "In The Midnight Hour". Piosenka do dziś jest jedną z żelaznych pozycji kanonu muzyki soul. Nie jest to jednak jedyny przebój Picketta, który w latach 60. odnosił także sukcesy z singlami: "Mustang Sally", "Funky Broadway" czy "Land Of 1000 Dances". Jego piosenki popularyzowali także inni wykonawcy. Utwory Picketta grali między innymi: Led Zeppelin, The Rolling Stones, Roxy Music i Bruce Springsteen. W 1991 roku wokalista został przyjęty do Rock'n'roll Hall Of Fame.

Pickett od kilku lat miał kłopoty ze zdrowiem. Mimo to starał się regularnie występować. Ostatni koncert dał w 2004 roku. Zmarł w nocy z czwartku na piątek. Bezpośrednią przyczyną śmierci był atak serca.